Z ofkorsem zjemy dorsza w krawacie, buraki z lawenda i zapijemy maslanka z przypalanym cukrem. W koncu jestesmy jak burak z barakiem, czyli frendy.
Acha, zonie trza wierzyc ale ja tez trza sprawdzac.
Z ofkorsem zjemy dorsza w krawacie, buraki z lawenda i zapijemy maslanka z przypalanym cukrem. W koncu jestesmy jak burak z barakiem, czyli frendy.
Acha, zonie trza wierzyc ale ja tez trza sprawdzac.
Komentarze
Pokaż komentarze (1)