Wiele organizacji społecznych w Polsce (fundacji, stowarzyszeń) ma status organizacji pożytku publicznego. Jedynie takie organizacje społeczne mogą być każdego roku wspierane 1% płaconego podatku dochodowego od osób fizycznych, czyli PIT. Daje to łącznie im kwotę około 500 mln złotych w skali roku. Podatnik PIT nie przekazuje jednak tego 1 % płaconego podatku bezpośrednio na rzecz wybranej przez niego organizacji pożytku publicznego, lecz czyni to – według wskazania - właściwy urząd skarbowy.
W ostatnich latach mechanizm wspierania organizacji pożytku publicznego nie był zbyt szczelny. Czasami pieniądze trafiały do fundacji i stowarzyszeń nie mających statusu organizacji pożytku publicznego albo też takich, które wydatkowały te środki na cele – delikatnie mówiąc – dalekie od celów statutowych. Dlatego przepisy ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie musiały zostać znowelizowane. Ustawa zmieniająca te unormowania, której byłem zresztą sprawozdawcą Klubu Parlamentarnego PiS w Senacie RP, została uchwalona jednomyślnie. Niebawem Prezydent RP podpisze ustawę i w 2014 r. będą obowiązywać w tym zakresie nowe, opisane niżej zasady.
Ażeby podatnik mógł przekazać wskazanej przez niego organizacji pożytku publicznego 1 % płaconego rocznie podatku PIT, musi ona dysponować aktualnym rachunkiem bankowym. Urząd Skarbowy ma także obowiązek sprawdzić, czy naliczona kwota jest prawidłowa oraz czy rzeczywiście wskazana organizacja pożytku publicznego ma taki status. Status ten jest ujawniany w postaci dodatkowego zapisu w Krajowym Rejestrze Sądowym. Może się bowiem okazać, że wybrana przez nas organizacja w rzeczywistości takowego statusu nie posiada, albo posiadała, lecz go utraciła. Ponadto nie można przekazać 1% płaconego podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego, w stosunku, do której wszczęto postępowanie o jej likwidację bądź upadłość.
To jeszcze nie wszystko. W praktyce może się także okazać, że organizacja pożytku publicznego nie składa rocznych sprawozdań z działalności, a w szczególności ze sposobu wykorzystywania środków uzyskanych z 1 % płaconego podatku. Również i w tym przypadku wskazana przez nas w rozliczeniu podatkowym organizacja pożytku publicznego nie otrzyma pieniędzy z urzędu skarbowego.
Minister Pracy i Polityki Społecznej sprawuje nadzór nad działalnością organizacji pożytku publicznego i co roku sporządza ich aktualny wykaz. Organizacje ujęte w tym wykazie są więc z pewnością organizacjami pożytku publicznego, które wywiązują się z obowiązków ustawowych i nie są w stanie likwidacji bądź upadłości.
Od tego roku – w odniesieniu do wspierania częścią podatku fundacji i stowarzyszeń - konieczne będzie ścisłe współdziałanie trzech Ministrów.
Po pierwsze; będzie to Minister Finansów, gdyż jemu podlegają Urzędy Skarbowe, które w czerwcu i lipcu będą przekazywać organizacjom pożytku publicznego kwoty uzyskane z 1 % płaconego przez nas podatku. Trzeba w tym miejscu nadmienić, że są w Polsce organizacje pożytku publicznego, których dochody z tego tytułu idą w miliony złotych. Organizacje te zazwyczaj prowadzą duże kampanie reklamowe w mediach publicznych. Są jednak również takie organizacje pożytku publicznego, których przychód z tego tytułu jest bliski zeru.
Po drugie; Minister Pracy i Polityki Społecznej sprawuje nadzór dodatkowy nad wszystkimi organizacjami pożytku publicznego i sporządza ich wykaz, co jest istotne, gdyż 1 % PIT może trafić tylko na konto organizacji, która jest w wykazie organizacji pożytku publicznego.
Wreszcie po trzecie; Minister Sprawiedliwości nadzoruje funkcjonowanie sądów prowadzących Krajowy Rejestr Sądowy. Nie każda bowiem fundacja bądź stowarzyszenie zarejestrowane w KRS posiada status organizacji pożytku publicznego. Takim stowarzyszeniom i fundacjom nie można deklarować przekazania 1 % płaconego podatku.
Należy zatem mieć nadzieję, że po zmianach ustawowych, ten mechanizm zafunkcjonuje w 2014 roku sprawniej niż dotychczas. Oby tak się stało, bo chodzi – jak już wspominałem - o „tort” w wysokości około 500 mln złotych, o który walczą wszystkie organizacje pożytku publicznego w Polsce. Zdarzało się, iż do „konsumpcji tego tortu” dostawały się podmioty nieuprawnione bądź formalnie tylko uprawnione, które wpływy uzyskiwane z 1 % płaconego podatku nie przeznaczały w ogóle, bądź przeznaczały w niewielkim zakresie na prowadzenie działalności statutowej.
Takie organizacje pożytku publicznego powinny ten status utracić, aby nie psuć reputacji całemu sektorowi organizacji pożytku publicznego. Wiedzę o takich organizacjach posiada niewątpliwie Minister Pracy i Polityki Społecznej, gdyż sprawuje on dodatkowy nadzór nad ich działalnością. Uważam, że posiadaną wiedzą o tzw. ,,czarnych owcach’’ sektora organizacji pożytku publicznego powinien podzielić się ze społeczeństwem i publikować również tzw. czarną listę takich organizacji. A Państwa zachęcam do samodzielnego sprawdzenia, czy organizacja na rzecz, której zamierzamy przeznaczyć 1 % płaconego przez nas podatku znajduje się w wykazie Ministra Pracy i Polityki Społecznej oraz posiada status organizacji pożytku publicznego.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)