Henryk P Henryk P
57
BLOG

Wyrok za nazwanie PiS-owców nierobami

Henryk P Henryk P Polityka Obserwuj notkę 0

Internauta Bartosz S. na forum internetowym nazwał polityków PiS-u z Brzegu nierobami i złodziejami. Dziś sąd uznał go za winnego pomówienia, ale warunkowo umorzył postępowanie na rok.
W październiku ub. roku na ForumBrzeg.pl Bartosz zarzucił politykom PiS-u: staroście brzeskiemu Maciejowi Stefańskiemu oraz dwóm dyrektorom szkół: Dariuszowi Byczkowskiemu i Piotrowi Ratajowi, że są "nierobami i złodziejami". Twierdził również, że Stefański wykupywał głosy wyborcze od kloszardów, stawiając im wino.

W rozmowie z "Gazetą" internauta podkreślił jednak, że chciał poruszyć problem, ale nie chciał obrazić rodzin polityków. A jeszcze przed zakończeniem procesu na tym samym forum umieścił przeprosiny.
W odpowiedzi na post 21-latka starosta brzeski Maciej Stefański wydał na ForumBrzeg.pl oświadczenie:
"Nie może być zgody na takie zachowania, nie można bezkarnie obrzucać błotem żadnego obywatela, w tym zwłaszcza starosty. Wolność wypowiedzi kończy się tam, gdzie zaczyna się chamstwo i poniżanie ludzi. Na to nigdy nie będzie mojej zgody. Niech to będzie przestrogą dla innych osób" - napisał.

Sprawą zajęła się prokuratura, która oskarżyła internautę o pomówienia. Sprawa w sądzie toczyła się za zamkniętymi drzwiami, gdyż zdaniem sędziego, poruszano kwestie osobiste a ujawnienie ich mogłoby naruszyć dobro stron.

Po zakończeniu procesu prokuratura wnosiła o roczne ograniczenie wolności dla internauty przez odpracowanie co miesiąc 30 godzin na cele społeczne.

Dziś sąd uznał internautę za winnego, jednak warunkowo umorzył postępowanie na rok próby. Bartosz S. poniesie również koszty postępowania sądowego - ok. 200 zł.

Podczas uzasadnianiu wyroku sędzia podkreślił, że ta sprawa nie ma nic wspólnego z wolnością słowa. Zdaniem sądu było to zwykłe pomówienie, gdyż internauta nie napisał postu przy okazji działalności dziennikarskiej czy politycznego dialogu.

Internauta nie chciał komentować wyroku.
Natomiast starosta przyznał, że jest z decyzji sądu zadowolony.
- Ważne jest dla mnie to, że sąd skazał tego internautę, bo jest to przykład dla innych, że wolność nie znaczy dowolność.
Jednocześnie takim wyrokiem sąd nie złamał mu życia - podkreślał Stefański zaznaczając, że będzie się również domagał od internauty przeprosin w lokalnej prasie i w radio.
- Jeśli trzeba będzie to w tym zakresie odwołam się od wyroku
- zaznaczył.
 
 
Internauci, radzę ostrożniej formułować opinie o przeciwnikach politycznych.
Słownictwo typu „spieprzaj dziadu”, czy „małpa w czerwonym” może nie zaszkodzić Prezydentowi, ale zwykły internauta już może być pociągnięty do odpowiedzialności.
"Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie"...(czytaj: władzy)
Pamiętajcie, Wy nie macie immunitetów.
Henryk P
O mnie Henryk P

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka