Jarosław Kaczyński przyrzekał dziś na śniadaniu u sportowców, że zrobi wszystko, by Polska organizowała letnią olimpiadę.
- "Przyrzekam, że wszystko, co będę mógł uczynić, uczynię, bo uważam, że to jest wielka rzecz, a jednocześnie taki wielki niedostatek. W dużym europejskim państwie powinna być olimpiada letnia."
Plebs dwóch tylko rzeczy żąda – "chleba i igrzysk."
Według J. Kaczyńskiego:
"Robimy dla Polski dużo, bardzo dużo... aż trudno wymienić".
Może jednak zagłosujmy na J. Kaczyńskiego? Tak dużo dla nas robi…
Pod warunkiem spełnienia jego obietnic o państwie socjalnym.
Niech się wykaże, niech zapewni darmową opiekę socjalną bezrobotnym na odpowiednio godnym poziomie, niech zapewni bezdomnym mieszkania, zapewni sprawiedliwość nie tylko w nazwie partii, znacjonalizuje przemysł i kopalnie.
Powrót do czasów PRL-u?
Tak, przecież w tamtych czasach się wychował, przesiąkł socjalizmem, do którego teraz zaczął tęsknić, zawracając ponownie w lewą stronę, czego nie kryje w swoich wypowiedziach.
Jak już ponownie wprowadzi socjalizm, to i kartek na cukier i mięso doczekamy.
Proponuję Kaczyńskiemu zajrzeć do konstytucji i poczytać o uprawnieniach prezydenta


Komentarze
Pokaż komentarze (7)