z góry i pod górę
Piszę także na: http://przysposobienie.blogspot.com
39 obserwujących
1084 notki
1140k odsłon
  1177   7

Każdemu wolno leżeć... A co?

Przypadek posła przyłapanego na pijackiej drzemce na przystanku powinien dać niektórym z naszych salonowych przedstawicieli tzw antypisu przynajmniej trochę do myślenia. O ile ci przedstawiciele są w ogóle do tego zdolni...

Bo... Jeżeli argumentem na obronę znanego aktora (Jerzy S.), który przy stężeniu w wydychanym na poziomie 0,7 prom był w stanie utrzymać się na nogach i jeszcze prowadzić samochód jest fakt, że w jakimś kraju te 0,7 jeszcze pozwala na legalne kierowanie pojazdem... 

To ja mogę powiedzieć, że każdemu wolno sobie leżeć i odpoczywać.

Bo nasze prawo zabrania co prawda prowadzić pojazd po przekroczeniu 0,2 promila ale nie zabrania przecież odpoczynku na ławce.

Był zmęczony to sobie usiadł... A że zmęczenie go przerosło to zasnął...

Cóż... Drodzy totalsi... 

Samo spożycie w naszym kręgu kulturowym nie jest karalne. Ale owszem są kraję, w których można za to beknąć... I nie mam tu na myśli pijackich problemów z utrzymaniem zawartości żołądka. 

Sam odpoczynek na przystanku też nie jest przestępstwem.

Pijanych zwijamy do wytrzeźwiałki bo tego wymaga nasze poczucie "estetyki". Bo to po prostu źle/brzydko wygląda. 

W dodatku taki klient może się przeziębić lub nawet poważnie wychłodzić... 

Albo wstanie i wtoczy się pod nadjeżdżający samochód. 


Cóż... Wiem, że patologia. Ale państwo i nad takimi roztacza swą opiekę.


Tak więc lepiej nie porównywać wyczynu posła, który zasnął na przystanku do wyskoku znanego aktora, który prowadził samochód po spożyciu. To zupełnie inne poziomy upadku.


W przypadku znanego aktora jednak mam nadzieję, że tym razem wymiar sprawiedliwości będzie bezwzględny. Choćby tak dla przykładu.


Natomiast w przypadku posła, który zasnął... Jednak bym nie liczył na to, że sam zrezygnuje z mandatu.

A szkoda.

Lubię to! Skomentuj53 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości