Do grona grożących Polsce dołączyła Europejska Unia Nadawców (EBU). Jej prezes powiedział:
„Jeśli dojdzie do złamania statutu Europejskiej Unii Nadawców, będziemy mieli z Polską problem” a Polska może zostać wykluczona z organizacji.
Czym to grozi? Oczywiście stracimy niewątpliwie okazję do uczestnictwa w tak doniosłym wydarzeniu jak konkurs Eurowizji słynący z komicznej promocji gender, tureckiej muzyki oraz kosmitów z Lordi.
Co jeszcze po wykluczeniu nam grozi?
Nikt w Europie nie kupi naszych wspaniałych produkcji telewizyjnych?
Rolnik przestanie szukać żony, a gwiazdy zgasną na lodzie?
***
AFAIR członkiem EBU jest TVP i PR a nie Polska. Prywatni nadawcy (Polsat, TVN) nie są w niej zrzeszeni. Skąd zatem przekaz o groźbach dla Polski?


Komentarze
Pokaż komentarze (13)