Bloger obudził się po ciężkiej nocy. Wzrokiem omiótł biurko i ekran komputera. Wstając niechcący potrącił puszkę piwa. Na szczęście pustą.
Odruchowo sięgnął po pilot od TV.
- Zanim kawa się zaparzy to sprawdzę wiadomości w ZDFie. – pomyślał
Już miał wyjść do kuchni lecz jego wzrok przykuły dziwne sceny na płaskim ekranie telewizora. Jacyś śniadzi mężczyźni gonili młode Niemki na placu przed katedrą.
- Co jest? – pomyślał bloger, a jego oczy robiły się coraz większe
– Przecież film Ali, baby i 40 rozpustników oddałem tydzień temu…


Komentarze
Pokaż komentarze (29)