Na pewno zna również taką przyśpiewkę stadionową, kierowaną zwykle przez kibiców wygrywającej drużyny pod adresem rywali, dla przykładu "coście tak cicho, Krakusy coście tak cicho".
I tu kieruję pod adresem Prezydenta właśnie tę przyśpiewkę, bo po ataku USA na Wenezuelę i porwaniu Prezydenta Maduro nasz Wódz i Naczelny Krzykacz RP jakoś nam zamilkł, a zwykle szybciutko komentował wydarzenia geopolityczne.
A może smsy z Nowogrodzkiej jeszcze nie nadejszły? ;-)
"Coście tak cicho, Nawrocki, coście tak cicho" wypada zaśpiewać.
Odwagi Panie Prezydencie - Naród Czeka!




Komentarze
Pokaż komentarze (39)