A jak ktoś sieje wiatr to zbierze burzę.
Przed paroma dniami w wyborach uzupełniających do Izby Reprezentantów w Texasie wygrał ze sporą przewagą o dziwo! demokrata. Jednocześnie odbyły się wybory uzupełniające do Senatu stanowego - i tu też wygrał demokrata, na dodatek o nazwisku Rehmet :-) Texas to od wieków ostoja Republikanów, Trump tu wygrywał z przewagą kilkunastu punktów procentowych! A teraz podobna była przewaga kandydatów demokratycznych.
Niedługo po tym szoku po uszach dostał na Zimowych IO we Włoszech J.D.Vance, wygwizdano i wybuczano go mocno, po tym, jak pokazano go na telebimie w trakcie uroczystości otwarcia igrzysk. I ponoć największe buczenie słychać było z miejsc zajętych przez turystów z USA. A Vance jest przecież typowany na następcę Trumpa...
Dziś kolega z USA pisze mi o kolejnej klęsce Republikanów - tym razem w wyborach uzupełniających w Luizjanie. Chasity Martinez wygrała z kandydatem Republikanów 62 do 38, a Luizjana podobnie jak Teksas to stan, gdzie do tej pory w cuglach wygrywali Republikanie.
Marzec, kwiecień i sierpień to kolejne wybory uzupełniające w trzech stanach, potem wybory połówkowe, w sztabie Republikanów panika, czemu się nie można dziwić.
Co na to bloger catrw? tak oddany polityce MAGA przecież...


Komentarze
Pokaż komentarze (1)