Pięć lat temu w jego głowie zrodził się pomysł nakręcenia rycerskiej historii. Bez doświadczenia i budżetu, za to z ogromna pasją Michał Drzewiecki wraz z grupą innych młodych miłośników rekonstrukcji historycznych przystąpili do prac nad swoim pierwszym filmem. Dziś, poza zakończonym dziełem może pochwalić się także nagrodą jednego z najbardziej cenionych festiwali filmów niezależnych.
Więcej:




Komentarze
Pokaż komentarze