Horatius Horatius
521
BLOG

Przepraszamy. Strona w budowie

Horatius Horatius Polityka Obserwuj notkę 2

Mieliśmy „Polskę w budowie”. Teraz przymusowej „przebudowie” uległy strony internetowe agend państwa polskiego.

 
Oczywiście koloryzuję. To żadna tam przebudowa, tylko zwykła blokada. Przed chwilą sprawdziłem. Strony premiera ani sejmu nie zobaczę, ale senat i MON już tak. Całe polskie państwo z dnia na dzień padło ofiara hakerów. Cóż, zawsze myślałem, że w dobie cyber-warfare jesteśmy na to przygotowani, ale jak widać bardzo się myliłem. Oczywiście wszyscy jak jeden mąż rzucili się krytykować PO zamiast załamywać ręce nad stanem bezpieczeństwa w Polsce. Chociaż informatykiem nie jestem, to, jak wszystko wskazuje, obronność naszego państwa w Internecie dopiero trzeba będzie zbudować. Bo skoro jedna po drugiej padają strony najważniejszych polskich instytucji państwowych, to chyba nie jest wszystko w porządku. I twierdzenie, że to dzika rządza zapoznania się z ich zawartością przez głodnych wiedzy obywateli do tego doprowadziła brzmi nadzwyczaj żałośnie.
 
Żyjemy w epoce terroru, który sporadycznie pojawia się na naszych ulicach (vide 11 listopada), a na co dzień szaleje w sieci. Anonymous stali się gwiazdą dzisiejszego dnia. Tylko jakoś brakuje mi „kropki nad i”: Że to zwykły akt terroru. To jakoś nam dziwnym trafem umknęło. Może boimy się, że nasze strony też rozświetli komunikat: „Przepraszamy. Strona w budowie.”?
 
 
 
Horatius
O mnie Horatius

Najlepiej przekonać się jakie mam poglądy czytając moje teksty.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka