Polityka 2.10.2010, 20:31 Palikotyzacja życia społecznego, cz. 3 A więc stało się. Uciekają z Polski. Palikot wreszcie dokonał planowaną od dawna woltę. A media naturalnie od razu połknęły przynętę. Zastanawiam się, czy partię Palikota w ogóle można nazwać partią....
Kultura 2.10.2010, 18:57 O pożytkach z fantastyki słów kilka, cz. 1, Warhammer 40.000 Jestem zwolennikiem tezy R. A. Ziemkiewicza, że SF pozwala lepiej opisać i zrozumieć rzeczywistość. Ja rozszerzyłbym to twierdzenie do fantastyki w ogóle. To pierwsza z notek, które naświetlą nieco to zagadnienie....
Polityka 22.09.2010, 20:17 A my dalej za murzynami… W Lublinie odbywa się międzynarodowa konferencja na temat przyszłości i przeszłości socjaldemokracji na przełomie XXI wieku. Muszę przyznać, że nie jestem jej uczestnikiem, ani nawet słuchaczem, ale sam temat niniejszego spotkania...
Historia 13.09.2010, 00:57 Zapomniany wysiłek – Związek Strzelecki „Strzelec” W dwudziestoleciu międzywojennym był organizacją masową. Dzisiaj prawie nierozpoznawalny, w dodatku tylko wąskie grono badaczy zajmuje się jego dziejami. Dlaczego? Bo przegrał walkę o pamięć. Korzeni...
Polityka 7.09.2010, 00:01 Wschodzący mit Od sławetnego wystąpienia na obchodach 30-lecia „Solidarności” nie milkną komentarze na temat Henryki Krzywonos. Czy tego chcemy, czy też nie, na trwale zapisała się już w solidarnościowy etos i jak wszystko wskazuje,...
Historia 31.08.2010, 23:47 Niewdzięczna panna „S” Dużo już powiedziano i napisano na temat minionych uroczystości ku czci „Solidarności”. I, naturalnie, ubolewano, że ludzie wywodzący się z solidarnościowych struktur nie mówią dziś jednym głosem i nie szanują się...
Kultura 29.08.2010, 00:49 Cywilizacja kobiet Jakiś czas temu ponownie (chyba setny już raz) obejżałem film "Podziemny krąg", adaptację książki Chucka Palahniuka "Fight club". I po raz kolejny dotarło do mnie, dlaczego tak obsesyjnie mi się podoba. Jest to po...
Polityka 24.08.2010, 21:56 Wstyd, hańba i bolszewicy. I... Od czasu protestów w Ossowie media i "autorytety" nie mogą się wysłowić, żeby wychwalić niefortunną decyzję profesora Kunerta (którego skądinąd bardzo sznuję) i opisać negatywne cechy polskiego...