Od Monachium, Insbrucka do Wiednia, przez Lubliane, Wenecje, az po Sycylie - slucham w czasie swej podrozy OSWIECONYCH przez GAZETOWE TYTULY MEDRCOW, DEKLAMUJACYCH od 2 dni MENTORSKIM tonem jedyna "PRAWDE" jaka ich JEWROPEJSKIE MOZGOWNICE byly w stanie przyjac i ogarnac: Tak, tak (ja ja, si, si): TO WINA PILOTA. Madrosc ta brzmi w kilku znanych mi jezykach, WSPOLCZUJACE GLOWY KIWAJA sie na moj widok, jaki to glupi NAROD ten Polski, ze to wina POLSKIEGO BARDAKU. ("polnische Wirtschaft").
Gdy pytam, czy slyszeli o tym, KTO stoi za smiercia POLITKOWSKIEJ i LITWINENKI, i JAK wygladaja sledztwa na ten temat... no to cos niecos faktycznie slyszeli.
A ja na to: MACIE troche RACJI co do GLUPOTY i WINY Polakow, ale to nie NAROD jet GLUPI i PODLY, lecz RZAD, wchodzacy w Rure Stolcowa Rosji, tak zreszta jak reszta Jewropejskiej Komuny.
Jesli wiecie, KTO stoi za smiercia Politkowskiej, Litwinenki i innych, to jakbyscie sie czuli, gdyby wlasnie ich OPRAWCOM WASZ rzad przekazal ZBADANIE pryzczyn katastrofy samolotu np. Z WASZYM prezydentem, czego nie zycze ale prosze o TROCHE WYOBRAZNI.
No i co? Dojechalam CALA - ale mialam na prawde szczescie:
O malo nie zostalam PO drodze ZADZIOBANA... Ech, JEWROPA ...Labedzi spiew, WINO i....klamstwo...
Czerpany z GAZET, jednolity "YNTELEKT ZBIOROWY" - jakby karykatura Lemowskiego Oceanu ( "Solaris") ...
Wielojezyczna, ale JEDNOMOZGOWA "spolecznosc", OTUMANIONA PRZEZ GAZ, GAZ, GAZ...
A ten gaz to .... SMIERDZIAN GAZECIANU.
Pozdrawiam z trasy ...


Komentarze
Pokaż komentarze (9)