Gdy bylam "mala" i nie interesowalam sie w ogóle polityka ani nawet brydzem, zastanawialam sie, co tak rozbawia moich rodziców i 2 ich przyjaciól, gdy siedzieli przy BRYDZOWEJ kolacji...co chwila ktos z tej malej, dobrze sobie znaje grupy opowiadal COS tajemniczym szeptem po czym nastepowaly salwy smiechu. Udajac, ze sledze przebieg gry (badz cicho i tylko przypadkiem nie podpowiadaj!) - zorientowalam sie, ze na calego szly tzw. "kawaly".
Szczególnie jednego z nich nie moglam w ogóle zrozumiec. Z czego oni sie tak zasmiewali? Co tam bylo tak zabawnego? Pan X zalewal sie lzami ze smiechu i powtarzal go po raz 3 -ci. Brzmial mniej wiecej tak:
"MÒWIAC LENIN - MYSLIMY: PARTIA * MÒWIAC: PARTIA - MYSLIMY: LENIN! .... I tak juz jest od 50-ciu lat, Towarzysze: Co innego MYSLIMY, a co innego MÒWIMY....." Po tylu latach, a dokladnie 21.X - wreszcie ZROZUMIALAM! Bo przeciez:
Wyborca PO trzaskajac krzyzyk na Tuska nie sadzil zapewne, ze bierze udzial w zabawie opisanej w w/w "kawale" z czasów najglebszej komuny. No bo na tzw. ZDROWY CHLOPSKI ROZUM, to powinno byc tak: Mówiac Tusk (czyli GLOSUJAC na PO ) - myslimy: gospodarka, podatek liniowy, druga Irlandia, nowoczesnosc, dostatek, otwarcie na Europe, slowem... AKSAMITY i JEDWABIE dla kazdego.
A tu co? Czy przypadkiem nie ODWROTNOSC? No bo jak sie maja te oczekiwania do TRZASNIETEGO za pomoca krzyzyka REZULTATU? Czy nie wyszlo tak:
Myslac ( skreslajac) TUSK, otrzymujesz....PAWLAK! Nie moge oprzec sie wrazeniu, ze glosowanie ANNO DOMINI 2007 -stalo sie taka nowoczesna GRA W OKRETY. Tyle ze kto mysli, ze wygral -stawiajac KRZYZYK tam gdzie mu kazali, ten sie byc moze sam wkrótce zatopi.
Nie przypuszczam, aby wielce rozintelektualizowani wyborcy PO nie zauwazyli, ze to za czym gardlowali (II Irlandia zamiast IV RP) moze sie wkótce zamienic w Rzeczpospolita jako najzabawniejszy Kolchoz EU.... W kazdym razie Sam Swój WETERAN PAWLAK jest juz zaprawiony w pichceniu "GOSPODARCZYCH Cudów".
Ciekwa jestem, czy ktorys z wyborców PO zaczal troche analizowac, jak sie ma upragniona, NOWA rzeczywistosc do przedwyborczych marzen i zyczen. Konia z rzedem dla tego, kto przyzna uczciwie, ze glosujac na PO glosowal za gospodarczym CUDEM debiutanta TUSKA, a nie weterana dr. PAWLAKA.
PSL. Cuda, Cuda oglaszaja....Cuda - Cuda -Cudaczny kraj, w ktorym prominieniejacy zrodlem wszelkich madrosci Wysoce Edukowani Wyborcy uznaja za wygranego w DEBACIE Goscia, ktory obiecuje ze :
a) podniesie zarobki
b) obnizy podatki
c) i to wszytsko zdziala za pomoca CUDU.
No ja mysle raczej, ze to beda CZARY-MARY. Ale ale, czy to sie jeszcze do niedawna nie nazywalo przypadkiem POPULIZM? Nie? Teraz JUZ sie TAK nie nazywa? Acha, a jak?
P.S.
Sasiadka na schodach powiedziala: no i co, mieli Robic Gospodarke to jom dali Pawlakom, a sami sie biorom za Teczki. No ale od Teczek to som Kaczory przeciez.To co, ci z PO zwariowali? Zapomnieli, po co ich ludzie wybrali? A najlepsze CUDA to i tak przeciez robil Lepper!


Komentarze
Pokaż komentarze (1)