Otóz kabaret jest podobno lekiem na wszystko, na smutek, zal i na zadume. (nie mylic z ... ZADYMA).
Wiec musze przyznac, ze dzisiejszy artykul Pana Redaktora I. Janke o Miesie, Rosji,calkiem mnie rozbawil. Pomijajac fakt, ze ze TEMAT troche sie ustrzelil z BOKU(?) Juz kabaretowe wydalo mi sie rzucenie (w TAKIM DNIU!!!)
hasla: Miesko, kury, usmiechnieta, wdzieczna i radosna Rosja (Wielki BRAT UDOBRUCHANY) no iplawiacy sie w usmiechach i gnacy od uklonów premier Tusk.
Tak jakby nie bylo INNEGO TEMATU!
Uwazam, ze w dniu, w którym premier RP pospisuje cos, co piekielnie wyplynie na nasze ZYCIE, na nasze PRAWA i na nasze PERSPEKTYWY (pozytywne i negatywne) i to napewno w odniesieniu do KILKU POLSKICH pokolen (o ile takowe nastapia) - nalezaloby raczej ZWROCIC uwage na to, CO ON PODPISUJE!
Warto by bylo zajac sie szczególami traktatu oraz sporzadzenie do uzytku mniej rozgarnietego ( lub chocby przecietnego i zaganianego) OBYWATELA pakietu inormacyjnego, ktory by go oswiecil np. w konteksie oczekiwanych REZULTATÒW ( pozytywnych i negatywnych) oraz wszelakich KONSEKWENCJI, wyplywajacych z faktu podpisania tego dokumentu.
Zamiast wywodu o miesie, Rosji, zdechlych kurczakach oraz (SIC!) Inteligencji naszego premiera, czyli eksponowania powodów z hakich nalezyloby upasc p. PR. Tuskowi do NÒG, WARTO by bylo raczej PO-patrzec mu w tym HISTORYCZNYM MOMENCIE na rece...
Kogo dzis interesuje rosyjsko-polski Kabaret pod Zdechla Kura? Sorry, ale wiele dzisiejszych artykulów, SKROMNIE omijajacych najawazniejszy TEMAT dzisiejszego dnia, przypomina nieco GOTOWCE funkconariuszy z PRL, robione na ZAMOWIENIE , aby odwrocaly uwage pospolstwa od tego CO faktycznie jest ISTOTNE i AKTULNE.
Naprawde na temat miesa i embargo LEPIEJ BYLOBY dla Premiera D.T., aby w "TEM TEMACIE" calkowicie i wstydliwie ZAMILCZEC, i to z wielu powodow. ------------------------------------------------------
IRYTUJACY jest fakt, ze na krótko przed podpisaniem Traktatu - na wszystkich PORTALACH, we wszytskich dziennikach - istnialy od paru dni W WIELKIEJ SYBIOZIE - a w dodatku w BLISKOSCI WIZUALNEJ 2 tytuly:
a) JUZ Szoste stwierdzone ognisko ptasiej grypy w Polsce ( przed ktora drzy nawet bratnia i od dzis RODZIMA Europa)
b) Radosne zniesienie EMBARGA przez Rosje, z powodu PPRAWIENIA sie JKOSCI MIESA w Polsce.
-------------------------
A szacowni Redaktorzy zajmowali sie próba wydedukowania z tych faktow objawow jakiejs niezwyklej inteligencji przejawiajacej sie rzekomo w dzialaniach P. Tuska. I to w momencie, gdy zabieral sie on do podpisania jednego z najwazniejszych dokumentów w polskiej historii.
Prosze wybaczyc, ale Pisanie o inteligencji Tuska w kontekscie embarga, to najlepszy kawal polityczny z III RP (rozumiem ze sie w takowej ciagle poruszamy). Jakos Rosja nie boi sie GROZNEJ na caly SWIAT PTASIEJ GRYPY, natomiast trzesla sie przez CALE 2 LATA przed 2 przedstawicielami Drobiu (Kaczek) jak to Szanowne Media byly uprzejme w ostatnim lata nazywac POLSKIE WLADZE.
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Najlepiej byloby, aby wszystkie Wanki-Wstanki-Iwano-Putino-Mjedwiedje przestaly wmawiac POLAKOM, ze nalozenie EMBARGA na Polske w momencie wygranej Kaczynskich - TO NIE BYLA REPRESJA POLITYCZNA! (Bo pekniemy ze smiechu!).
Zablokowanie polskiego miesa gdy tylko wygrali Kaczynscy i PiS - a odbblokowanie embarga gdy tylko wygral plawiacy sie w usmiechach i UKLONACH TUSK -
naprawde NIC to Panstwu nie mówi?
Przypuszczam, ze najwiekszy UBAW to ma Rosja, ktora od zawsze chce widziec w Polsce kolonie-prowincje do wypatroszenia, a wiec prowokuje jak tylko sie da, i traktuje Polske jak niedorosly, niepozwazny kraj, kraj PO-litycznego Przedszkola...
Takim wlasnie stalismy sie w jej oczach od momentu, gdy Premier Rzadu Polskiego zaczal GAWORZYC na poziomie 2-latka (Da! da! da!) nie rozumiejac w pelni, CO sie wokól niego dzieje oraz .. jak to moze byc odebrane przez myslacych obserwatorów. (lub przynajmniej tych od 5-ciu lat wzwyz).
...............................................................................
No bo jak TO wyglada?
Przypominam, ze wdzieczenie sie Polskiego Premiera do Rosji przypada na moment, gdy:
a) ... gdy caly Swiat nasmiewal sie (bo bal sie krytykowac!) frekwencje 109 proc na rzekomo demokratycznych wyborach; Gdy do swiatowej prasy przedostawaly sie szczegoly tego "DEMOKRATYCZNEGO" zwyciestwa jednej Rosji: mysle tu o zagwarantowanych przez (OPIEKUNCZE i demokratyczne) Panstwo ocieplanych TAKSOWKACH ZBIOROWYCH w formie rzadowych SUK, ktore jak POWOZ Swietgo Miolaja (a raczej DZIADKA MOROZA) wozily od punktu do punktu wyborczego UBOGICH i BEZDOMNYCH, wynagradzajac ich racjami zupy, chleba i Wodki. za ODPOWIEDNIE postawienie krzyzyka.
b) ...gdy nie udaje sie tak do konca przytlumic i wygasic informacji na temat LUDOBOJSTWA i braku praw czlowieka w CZECZENII, problemu tak skromnie pomijanemu i skrzetnie maginalizowanemu przez wyznajace "politische Korrektheit" MEDIA.
W obliczu tych obu sytuacji - i przy wspomnieniu o morderstwach ruskiej bezpieki (casus: Politkowaskaja!) - radosne machanie ogonem, sczerzenie zebów w glupawym usmiechu i seria unizonych UKLONOW ze strony PREMIERA POLSKI w kierunku Wielkiego Brata, wydaje sie bardzo NIE NA MIEJSCU i NIE NA CZASIE.


Komentarze
Pokaż komentarze (9)