B. Y. D. L. O. ???? ... oh, jak doskonale pasowalby tutaj ten EPITET, znany z bogatego repertuaru pewnego NARODOWEGO (?) AUTORYTEU w sprawach miedzynarodowych (jako doradca PREMIERA RZADU RP).
Prosze z góry o wybaczenie za SKOJARZENIE z TAKIM JEZYKIEM, ALE zaiste; WLASNIE tego BRAKOWALO W DYSKUSJI O BESTIALSKIM ZAMORDOWANIU POLAKA: ZNIKNIECIE Z POWIERZCHNI MEDIALNEJ AKURAT W TAKIM TRUDNYM dla Polski czasie, uwazam za conajmniej zastanawiajace, i nie usprawiedliwi tego zadna POGON za nastepna NAGRODA ze strony Rzadu Niemieckiego.
Jakos nie umiem sobie wyobrazic ZNAGEGO PROFESORA I AUTORYTETU bez SPEKTAKLU w Mediach w ktorym by nie pokazal i wyemitowal w swiat SERII swych OSTRYCH, KLUJACYCH a nawet "zabijajacych" epitetów... GDYBY to np. dotyczylo akurat NIEMCA zamordowaneo w Pakistanie. (to oczywiscie tylko fikcja: oczwiscie Niemcy jako RZAD z taka sytuacja by sie raczej UPORAL ( SKORO nawet i CHINSKI, nie slynacy z przesadnej dbalosci o swych obwateli, POTRAFIL)
NIE MNIEJ JEDNAK, CHODZI MI TU O ZASADY:
Az sie prosi, aby nazwac MORDERCÒW POLAKA niecywilizowanym "bydlem" .
Sorry - ale jask juz wyzej wspomnialam, to nie mój SLOWNIK.
W tym wypadku CZERPIE Z CODZIEMNEJ MOWY SLAWNEGO DYPLOMATY, PROFESORA, DORADCY PREMIERA TUSKA DO SPRAW MIEDZYNARODOWYCH.
I POWIEM SZCZERZE, ZE BARDZO MI TAKIEGO EMOCJONALNEGO ( czytaj wsciekle napastliwego) PODEJSCIA, jak i SLOWNIKA BRAKOWALO.
CIEKAWE,ze szanowny PROFESOR I AUTORYTET takich EPITETÒW nie szczedzi POLAKOM.
MYSLE, ze W TEJ SPRAWIE DORADZAL ZLE, jesli wogóle mozna przyjac ZE COKOWIEK ROBI dla POLSKI (oprócz wykrzykiwania i bluzgania akturat tam gdzie NIE TRZEBA i NIE PRZYSTOI).
Zza swoje pobierane WYSOKIE PENSJE (pisze celowo w liczbie mnogiej) i STERTE PRZYWILEJÒW z jakich od lat korzysta, móglby szanowny PAN PROFESOR poswiecic troche SIL , i swojego JADU aby WYPLUC w kierunku MORDERCZYCH TALIBÒW serie USMIERCAJACYCH EPITETÒW I KLUJACYCH JAK NÒZ SLÒW POTEPIENIA? TAK NA CHWALE WALKI Z TERRORYZMEM?
JAKOS BARDZO MI BRAKUJE TAKIEJ AKCJII wykorzystania tego JEDYNEGO OREZA JAKIE MAMY , i jakie sie jeszcze LICZY na FORUM miedzynarodowym ( w sensie takim , ze slowa SZ. P: PROFESORA-DORADCY sa SLUCHANE i W PRASIE niemieckiej POWIELANE):
A sprawa nie jest BLACHA: przeciez od 7 lat TALIBOWIE w Pakistanie nie zabili ani jednego z porwanych zakladników.
Wiecej na ten temat, tzn. co bylo PRZED 7 laty, na moim blogu:
http://hrabina.idalia.mondsee.salon24.pl/386187.html


Komentarze
Pokaż komentarze (4)