Szanowni Panstwo: dostalam dzis spazmów (czegos w rodzaju smiechu) na wiesc, ze: "...W ocenie członkini Komitetu Helsińskiego w Polsce, DOBRZE SIE STALO, że Fritzla nie skazano na śmierć. - Kara śmierci jest niegodna nowoczesnego społeczeństwa, które jest oparte na fundamencie, jakim są niezbywalne prawa człowieka, w tym - prawo do życia - powiedziała pani halina Bortnmicka..."
Tak brzmial cytat z interi , a zreszta dzis wypowiedz ta wszedzie byla podawana dalej przez agencje prasowe.
Wystarczy poczytac opinie Polaków na wielu forach, aby zoreintowac sie, ze nie wszyscy te RADOSC z wyroku popieraja.
Wg mnie to faktycznie MNIEJSZE zlo. Jednakze nie moge odmówic racji tym anonimowym dyskutantom, którzy zastanawiaja sie nad SENSEM utrzymywania "MONSTRA z Amstetten" na koszt podatników przez wiele lat, gdy TYLNYMI drzwiami wpuszcza sie jednoczesnie REGULY pozwalajace nam wkrótce -w BILSKIEj PRZYSZLOSCI - USMIERCAC z premedytacja osoby chore, niedolezne i bezbronne - jak np. nienarodzone dzieci lub niedoleznych, sparalizowanych starców.
Oczywiscie, musimy szanowac RACHUNEK NATURY EKONOMICZNEJ: taki FRITZL jest JEDEN a moze co najwyzej PARU. A ludzi powalonych przez CHOROBE - mówiac za Sienkiewiczem- "wielkie MNÒSTWO".
A wiec CO sie bardziej OPLACA drapieznej i bezwzgeldniej machinie?
Wynik jest prosty.
Pozbawiona skrupulów CYWILIZACJA SMIERCI wybiera ZYCIE TAKIEGO FRIZLA, pielegnuje je i podtrzymuje - i i przedklada go nad kruchym, ale nie NIE-winnym zyciem takiej np. ELUANY z italianskiego UDINE.
Miedzy WIECZNYM, placonymprzez MNIE i CIEBIE sanatorium dla FRITZLA, a bierna eutanazja dla ELUANY (a wkrótce TYSIECY jej podobnych osób) skazujaca ja na meczenska smierc glodowa - WKRADLA sie pewna FALSZYWA NUTA:
TO nie chwilowe ZALAMANIE HARMONII, lecz calkowite ZALAMANE SYSTEMU - i to bynajmniej nie nutowego: to ZALAMANIE SYSTEMU WARTOSCI.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)