Gorące tematy:

15 obserwujących
38 notek
64k odsłony
3005 odsłon

Adam Michnik - współczesny bohater wyklęty

Wykop Skomentuj274


Po pokojowym zrzuceniu przez Polskę jarzma sowieckiego zniewolenia wróciliśmy do grona demokratycznych krajów Europy. To wybitne osiągniecie stało się przykładem dla całego świata. Polskę stawiano za pioniera i wzór do naśladowania w państwach próbujących wybić się na drogę wolności i demokracji. To największe polskie osiągnięcie we współczesnej historii nie byłoby możliwe bez determinacji i heroizmu olbrzymiej rzeszy Polaków wywodzących się z różnych środowisk ideowych, współpracujących ze sobą w imię miłości do ojczyzny, w imię marzenia, które ich zjednoczyło.  

Architektami tego sukcesu byli ludzie wytypowani przez NSZZ Solidarność do negocjacji z komunistami. Nie mieli za sobą czołgów czy policyjnych pałek. Mieli natomiast wiarę w słuszność sprawy, w imieniu której prowadzą negocjacje. Mieli też za sobą traumę stanu wojennego, pamięć represji i ofiar, jakie niosło za sobą przeciwstawianie się władzy ludowej. Mieli też za sobą odsiedziane wyroki więzienia i szykany, a także realną obawę przed militarną interwencją Związku Radzieckiego.

Stronę solidarnościową reprezentowali tacy ludzie jak Lech Wałęsa, Tadeusz Mazowiecki, Jacek Kuroń, Henryk Wujec, ale również Lech i Jarosław Kaczyńscy, Jarosław Sellin, Janina Jankowska czy liczni przedstawiciele duchowieństwa.

W tym czasie stanowili oni jedną drużynę, reprezentującą polski ruch niepodległościowy.

Koniec. Kropka.

Jednym z wiodących negocjatorów strony solidarnościowej był Adam Michnik - zasłużony ponad dwudziestoma latami walki w szeregach opozycji demokratycznej. 

Jego relegowanie z uczelni przyczyniło się do wybuchu wydarzeń marca 1968 roku. W dalszym czasie jeden z najważniejszych działaczy Komitetu Obrony Robotników. Wielokrotnie pobity przez bezpiekę, ponad stukrotnie zatrzymywany, osadzany w areszcie. W stanie wojennym pozbawiony wolności na ponad 3 lata, w sumie przesiedział w więzieniu ponad 7 lat.

W pierwszych wolnych wyborach prezydenckich Michnik wspiera Tadeusza Mazowieckiego, jest przeciwnikiem Wałęsy, którego wspierają wówczas bracia Kaczyńscy - Jarosław jest szefem sztabu wyborczego Wałęsy. Ten żąda wówczas usunięcia Michnika ze stanowiska redaktora naczelnego Wyborczej. Michnik pozostaje naczelnym, a Wałęsa z Kaczyńskim wygrywają wybory. Michnik oddala się od polityki i oddaje się pracy dla gazety, czyniąc z niej najbardziej opiniotwórcze medium w kraju. Czas transformacji ustrojowej jest trudny. W państwie zdewastowanym przez komunę niemal wszystko trzeba budować na nowo. Narastają nierówności społeczne, jednak ogólny bilans tego okresu to skok cywilizacyjny - Polska rozwija się najszybciej ze wszystkich krajów byłego bloku wschodniego. Gazeta Wyborcza przyczynia się do rozwoju świadomości obywatelskiej poprzez inicjowanie ogólnonarodowych debat światopoglądowych, pełni również funkcję kontrolną patrząc na ręce nowo kształtowanej klasie politycznej.  

Dziennikarstwo śledcze Wyborczej doprowadza do odkrycia i nagłośnienia największych afer III RP takich jak afera Orlenu, afera Rywina, seksafera, afera łowców skór, afera reprywatyzacyjna i wiele pomniejszych skandali i afer w samorządach na terenie całego kraju.

Z biegiem czasu Adam Michnik ograniczał swoją aktywność publiczną,pisywał coraz rzadziej, głównie teksty o charakterze esejów czy analiz historiozoficznych. Pozostał jednak nadal duchowym i intelektualnym patronem gazety, jednocześnie stając się znienawidzonym przez, głównie prawicową zbieraninę niespełnionych dziennikarzy, symbolem. Niektórzy, jak Rafał Ziemkiewicz sfrustrowany wyrzuceniem poza salon elit dziennikarskich III - RP, ogarnięci zostali wręcz obsesją na jego punkcie. I tak zaczyna się wielka akcja dyfamacyjna, która zaprogramowała rzeszę niebyt wnikliwych odbiorców tego środowiska dziennikarskiego na bezwarunkową rekcję furii, którą odczuwają na samo pojawienie się nazwiska Michnik. To nie jedna ofiara strategii oszczerstw i pomówień zasłużonych działaczy Solidarności ze strony środowisk prawicowych. Atakowani są wszyscy przeciwnicy polityczni, bez względu na oddane zasługi dla Polski. Wprowadzona zostaje zasada “mierny ale wierny”. Dla fanatycznych wyznawców lepszy staje się “swój” prokurator komunistyczny Piotrowicz, niż bezkompromisowy Frasyniuk, czy Wujec z pierwszych szeregów Solidarności.

Obecnie, w okresie rządów władzy, która w podsycaniu takich społecznych negatywnych emocji upatruje swój kapitał polityczny, cała ta zajadła i podprogowa nienawiść do Adama Michnika i środowiska Gazety Wyborczej, stała się oficjalnym nurtem w polskim życiu publicznym.

Kolejna, zasłużona dla Polski postać jest opluwana przez nienawistny tłum, mający w pogardzie jej służbę dla kraju i akty osobistego heroizmu.

Współcześni mentalni bolszewicy postępują tak samo jak ich prekursorzy w służbach PRL z żołnierzami AK. Najbardziej aktywni i zasłużeni członkowie Solidarności są wycinani z historii przez postacie mniejszego kalibru w owym czasie, wspierane przez komunistycznych karierowiczów. To jest właśnie prawdziwa zdrada ideałów Solidarności i zdrada Polski, dokonywana pod białą czerwoną flagą i wzniosłymi hasłami za którymi kryją się nikczemne czyny. Za zdradę tą odpowiada współczesna, skarłowaciała moralnie prawica z nieświatłym przewodnictwem partii Prawo i Sprawiedliwość.


Wykop Skomentuj274
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka