Komentarz
W cieniu kaukaskiej agresji FR, główny negocjator "tarczy antyrakietowej" wicemnister MSZ Waszczykowski, ujawnia iż pozytywne zakonczenie negocjacji jest traktowane przez rząd jako sukces prezydenta Kaczynskiego. Do tego nie chce dopuścić premier Tusk, wiceminister sugeruje iż to może być powodem "podbijania" przez polaków stawki negocjacyjnej, co doprowadziło od impasu w negocjacjach. Politycy koalicji i media jej sprzyjace nie zostawiają suchej nitki na Waszczykowskim.Gazeta Wyborcza ocenia: "Waszczykowski szuka pracy w Pałacu Prezydenckim". Wicemarszałek sejmu, jeden z założycieli Związku Chrześćijańsko Narodowego, prof Stefan Niesiołowski sprawę widzi prosto "kablowania na premiera", zachowanie ministra nazywa "skrajną nielojalnością i obrzydliwością". Sytuacja analogiczna do odejścia z rządu Donalda Tuska, wicemnistra prof Stanisława Gomułki. Ten znany międzynarodowy finansista mający reformowąć system finansowy państwa, odszedł z rządu twierdząc iż premier nie bedzie wykonywał żadnych działań mogacych naruszyć pozytywne wyniki badań opinii publicznej. Długofalowym strategicznym celem Donalda Tuska jest bowiem prezydentura. Analogicznie do dzisiejszej sytuacji zachowali się wtedy politycy koalicji i sprzyjące im media, próby podważenia wiarygodności, sugestie zachowań niemoralnych. Słowa Waszczykowskiego są kolejnym argumentem, iż głównym celem rzadzącej koalicji jest utrzymanie popracie społecznego, dzięki nieralizowaniu swojego programy wyborczego, z którego koalicja wycofuje się krok po kroku. Hipoteza taka oznacza wieloletnią stagnację w reformowaniu państwa. W tle całej sprawy pozostaje sprawa "tarczy rakietowej", która uzyskuje inne znaczenie w kontakście agresji rosyjskiej na Kaukazie. Wiceministrowie Gomułka, Waszczykowski, Koziej byli bezpartynymi fachowcami w rządzie PO - PSL, fakt iż uznali że nie mogą ralizować w swojej misji, świadczy o tym iż bez poparcie politycznego rzadzących partii nie jest możliwe funkcjonowanie w resortach (wyjatkiem jest tu mnister sprawiedliwości, ten jednak posiada poparcie korporacji prawniczych).



Komentarze
Pokaż komentarze (3)