Kongresmen Ron Paul o procesie legislacyjnym i rządowej ustawie stymulacyjnej. Ustawa ta została uchwalona w bardzo wietrzny piątek, 13 lutego 2009 roku.
Właśnie opuściłem salę kongresową, gdzie głosowałem przeciwko tzw. "pakietowi stymulacyjnemu", który oczywiście nie będzie stymulował niczego innego niż rozrostu dużego rządu. Wygląda na to, że nie będzie trudności w uchwaleniu - demokraci mają większość. Jedną z rzeczy, które mogę powiedzieć o republikanach, jest to, że zwarli szeregi i wygłosili kilka niezłych mów. Szkoda tylko, że nie zaczęli tak mówić i tak głosować jakieś 8 lat temu, bo ich sytuacja byłaby znacznie lepsza. Jednakże teraz postępują właściwie, sprzeciwiają się tej ustawie i według mnie to bardzo dobrze. Jedną z rzeczy w tej właśnie ustawie, o których się nie mówi, jest wzrost długu publicznego o $789 miliardów - niemal $1 bilion. Obecnie ustalony limit zadłużenia wynosi ponad $12 BILIONÓW. W obecnych czasach ludzie po prostu biernie wydają pieniądze, niewiele się nad tym zastanawiając. Postępują z bilionami tak, jak kiedyś z miliardami. To oznacza wiele nadchodzących kłopotów. Wiecie, ten proces legislacyjny był nieco bardziej irytujący od większości rzeczy, jakie tu robimy. Ustawa okazała się mieć ponad 1000 stron, mój personel nie miał szans na przeczytanie czegokolwiek aż do 0:30 minionej nocy. To oznacza, że ktoś musiałby poświęcić całą noc na przeczytanie, co było niemożliwe, gdyż nie było ani jednej wersji kompletnej i żadnego oficjalnego wydruku. Było zaledwie 5 wydruków dostępnych dla Izby Reprezentantów. Nie dostałbym kopii, nawet gdybym chciał, a niektóre ustępy nadal są w trakcie odręcznego spisywania. Dla mnie jest to po prostu skandaliczna metoda uchwalania.
Inną częścią procesu legislacyjnego, która niezmiernie mnie irytuje, jest to (wiem, że wielu z Was słyszało o tym), co znalazło się w ustawie. Ja natomiast mogę uzyskać więcej informacji z wiadomości medialnych niż od mojego personelu czy personelu komisji. Sytuacja jest taka, że konserwatywny personel, który wie co nieco o ustawie, udostępnia znaczną część tych informacji pewnym grupom, tak samo jak liberalni demokraci. W całym Senacie i Kongresie jest zaledwie 20. ludzi, którzy mają pojęcie o tym, co się naprawdę dzieje, a outsiderzy mają możliwość zapoznania się z tymi informacjami wcześniej niż my, kongresmeni. Jest to skandaliczna metoda uchwalania, ale sądzę, że odpowiednia dla ich skandalicznej legislacji i sądzę, że to, co robią, jest skandaliczne: powiększanie długu w taki sposób, drukowanie pieniędzy i obciążanie tym obywateli. Mówiąc szczerze, to nie może przysłużyć się gospodarce. Na dłuższą metę jest to to samo, co robili od wielu dekad, a co jest przyczyną obecnego załamania. Myślę jednak, że pewnego dnia Amerykanie obudzą się z konieczności, gdyż bankructwo naszego kraju czeka już przed drzwiami, a destrukcja dolara jest tym, co ostatecznie nas wybudzi.
tłumaczenie: Riddickerr - rewolucjajestteraz.blogspot.com


Komentarze
Pokaż komentarze (12)