afobam afobam
482
BLOG

Choroba Prezydent/a/ów

afobam afobam Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Nie są nam, szarym ludziom znane.

Co prawda taki jeden były poseł walczył o zdrowie czy też o prawdę o zdrowiu byłego już prezydenta, ale to było dawno raczej i … nie prawda.

Dzisiejsze media, przez chwilkę, zajęły się zdrowiem obecnie nam sprawującego urząd Prezydenta. Były Pan poseł milczy .....

Jak twierdzi "Gazeta Polska" prezydent Bronisław Komorowski jest ciężko chory. Z najnowszych doniesień wynika, że głowa państwa od lat zmaga się z poważnymi schorzeniami – ma problemy z sercem, cierpi na miażdżycę, przez którą ma trudności z wypowiadaniem się i czasami dziwnie się zachowuje. Stan Bronisława Komorowskiego ciągle się pogarsza. Dolegliwości chce zachować w tajemnicy, dlatego też zamiast w Wojskowym Instytucie Medycznym przy ul. Szaserów w Warszawie leczy się w stołecznym szpitalu MSWiA. Przez chorobę prezydent otacza się ludźmi, którzy za niego sprawują władzę”.

Pan, obecnie nam sprawujący urząd Prezydenta RP, Bronisław Komorowski swego czasu był ogłosił, że nie ogłosi komunikatu o stanie swojego zdrowia, bo jest to zbyt daleka ingerencja w jego prywatność.

I tak oto dowiedzieliśmy się, że Prezydent w Polsce jest osobą prywatną. Jego poprzednicy też w takim mniemaniu o sobie nas raczej utrzymywali.

Przywilejem prezydentów w demokracji jest to, że nimi są.

Żyją sobie jak pączek w maśle na koszt podatnika a, że wszystko mają za darmo to i umiaru swego nie mają. Na efekty nie trzeba długo czekać.

Gazeta sugeruje, że to właśnie przez stan zdrowia prezydent często zachowuje się dziwnie, ma problemy z wysławianiem i zalicza wpadki podczas wystąpień w mediach. Niestety istniej poważne zagrożenie, że miażdżycą, której przyczyna jest zła dieta z dużą ilością spożywanego mięsa i tłuszczu spowoduje wystąpienie m.in. niedokrwienności mózgu oraz nagłych stanów zaburzeń świadomości”.

Zła dieta.

Obżarstwo to grzech ciężki, ale władzy wolno grzeszyć. Chociaż ciężko ..

A skutki diety jeśli nie ujawnią się w czasie kadencji, chociaż czasami potrafią przejść na najbliższych członków rodziny, to już na pewno po jej upływie znać dadzą o - sobie.

Vide Wałęsa i jego serce. I pomroczność rodzinna.

Zła dieta.

Kwaśniewski, raczej z tych samych przyczyn nabawił się takiego zespołu goleni, że w Charkowie aż mu mowę odjęło. Podobnie miał z mową za przyczyną choroby filipińskiej.

Zła dieta

Śp. Lechowi Kaczyńskiemu tez się przydarzyła choroba z powodu której musiał wizytę zagraniczną odwołać. A potem, z czasem, ta dyspepsja w obstrukcję przeszła.

I znowu zła dieta.

Z codziennych migawek telewizyjnych wysnuć wniosek można oto taki, że prawie żaden z polityków polskich się nie szanuje. Gęby takie popuchnięte mają …. Jak ta koza z bajki – jeden policzek, tfu .. boczek... z niejedzenia a drugi z niepicia ….

A jak siebie nie szanuje to wyborcę szanował taki będzie ..?

Zdrowie każdego obywatela jest jego prywatną sprawą i to należy uszanować, ale gdyby wszyscy ludzie chorowali samotnie nic nie wiedzieliśmy byśmy o cierpieniu. I o współczuciu.

Daleki jestem od żądania publikowania wyników szczegółowych badań, ale ogólnie, co w trawie piszczy raczej wiedzieć chciałbym.

Prezydent wszak zwierzchnikiem sił zbrojnych jest …

A w zasadzie to wszystkim dobrze by zrobiło, gdyby przed każdymi wyborami wszyscy kandydaci do Sejmu, Senatu, samorządów, wszelkiego rodzaju rad nadzorczych itp. zaświadczenie o przydatności do wykonywania takiej pracy mieli. Jak każdy nowy pracownik. Na swój koszt. I badania okresowe też. Obowiązek wysłania pracownika na badania ciąży na pracodawcy a ponoszenie kosztów już nie zawsze.

Szczególnie od lekarzy od głowy. Nie tylko neurologów.

Pracodawcą wyborca jest, gdyby Panowie o tym zapominali.

Mimo wszystko życzyć należy Panu Prezydentowi  nawet, gdyby „Gazeta Polska” w błędzie była ...

Zdrowia ...

 


 


 


 

afobam
O mnie afobam

nie cierpię chamstwa,zakłamania,ignorancji,dwulicowości,

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości