afobam afobam
266
BLOG

Konieć świata. Koniec końców ?

afobam afobam Rozmaitości Obserwuj notkę 2

 

Uff ….. Możemy odetchnąć.

Nic nie wydarzyło się w sobotę, nic w niedzielę i też nic w poniedziałek.

Można odetchnąć i pisać.

Teoretycznie.

Po sobocie nie jeden obywatel świata miał pewnie kaca.

Jeden się napił z racji właśnie mającego się wydarzyć końca świata, inny bo „Rudzian” wziął baty, inny spędził za dużo czasu przy grillu, do innego szwagier przyjechał itd.

 

Koniec świata” – ulubione powiedzonko, nie tylko pana Popiołka, zaczyna stawać się faktem.

Fizycznie miało być tak, że 21 maj miał trwać, a w zasadzie zapoczątkowany w tym dniu holocaust świata,  przez 153 dni i miało zginąć wtedy siedem miliardów ludzi.

 

W styczniu 2010 roku ludzka populacja na Ziemi liczyła szacunkowo ok. 6,8 mld ludzi a tempo przyrostu ludności w 2008 wyniosło ok. 1,159%.

Wcześniej/ kiedy /?/ miało uratować się, czyli pójść/?/ do nieba, zaledwie 200 milionów ludzi.

A wśród tych 200 milonów, znowu wg, co prawda innej, przepowiedni jest miejsce dla nas wszystkich.

Polaków. Pójdziemy do nieba ?  Za to co robimy ? Sobie nawzajem ?

Skoro niebo jest po za światem, równie dobrze po za światem mogło by być piekło ale z założenia miałoby ulec zagładzie.

Z wyliczeń już nie. 

Dla nas, polaków, koniec świat zaczął się już dawno i trwa. 

Dla jednych jest to katastrofa smoleńska, dla innych byli Kaczyńscy u władzy niemal absolutnej, innym to samo przeszkadza u Platformy, wcześniej był stan wojenny, era Gierka, Gomułki, Bieruta, Stalina, 

Ostatnie data to wydarzenie zmierzające do zagłady demokracji – środa 18 maja 2011 w Polsce.

ABW u Frycza.

Bo obraża Prezydenta.

Nie wiem.

Prezydenta obrażać nie można, wręcz nie wolno. Urzędu.

Osoby raczej też. Tym bardziej Jego małżonki.

Ale krytykować należy. 

A ponieważ trudno wyobrazić sobie, nam wyborcom- politycy inaczej to widzą, demokrację bez kontroli narodu to i krytyka musi funkcjonować w każdym obiegu.

Krytyka. Konstruktywna.

Wielu z nas wystarczy np. .Salon 24pl

O stronie której  nie znałem dowiedziałem się z szumu informacyjnego wokół akcji ABW u Frycza więc nie mogę powiedzieć czy Pan Frycz obrażał Pana Prezydenta, Jego Urząd. Polskę

Na pewno ktoś to uczynił ale w Polsce praktyka od lat stosowana jest taka, że kowal zawinił a Cygana powiesili, pies dostał w dupę bo nie szczekał i pana okradli innym zaś razem szczekał i pan nie mógł spać, rozrabia garstka kiboli zamyka się cały stadion.

Przykłady można mnożyć.

Co ciekawe, nawet gdy dojdzie do pomyłki, złamania prawa to i tak ucierpi na tym nie ten kto był winien.

Kluska.

Rzadko, albo raczej wcale, władzy przychodzi mieć cywilną odwagę. By się przyznać do błędu i  przeprosić.

Camping – słynny już chyba samozwańczy profeta, aczkolwiek zza murów motelu to jednak się przyznał do pomyłki, zmieniając datę.

 Niektórzy wyprzedali swoje majątki, inni spędzili ostatnie miesiące na nawracaniu siebie i bliskich, jeszcze inni pożegnali się z rodzinami. Łączyło ich jedno - wiara, że świat skończy się 21 maja. Skoro niczyja dusza nie została unicestwiona, zwolennicy rzekomego profety chcą wiedzieć, co się stało.

Koniec świata będzie, ale dopiero 21 października - poprawia się Camping”.

Myślę, że nie jeden raz jeszcze i nie on będzie go przepowiadał.

Dzisiejszym końcem świata u nas, w Polsce, może być  wyrok, jeśli zapadnie, w sprawie żołnierzy z Nagar Kel, nieco później wizyta Obamy i płonne nadzieje na to, że Ameryka nas polubi,jesienią nasza prezydencja w Unii, potem wybory  już raczej na pewno mistrzostwa europy 2012.

pozdrawiam

p.s

i jeszcze wymiarze obrażania, jeśli ktoś ma ochotę –

http://politbiuro.gazeta.pl/politbiuro/1,88475,5897032,Jak_najlatwiej_obrazic_prezydenta_.html

 

 

afobam
O mnie afobam

nie cierpię chamstwa,zakłamania,ignorancji,dwulicowości,

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości