afobam afobam
277
BLOG

Po klęsce Obamy. Bez emocji.

afobam afobam Rozmaitości Obserwuj notkę 1

W zasadzie to co pozostało w Polsce po wizycie Obamy to, jak mówił Wałęsa, raczej same zdjęcia.

I reportaże.

Ach- ów aż nadto też chyba nie było. 

Są tacy jednak, którzy bez specjalnego zabiegania o wizy, na tej wizycie skorzystali.

Wymienię tylko dwóch

Pierwszy to niewątpliwie Lech Wałęsa.

Ten już raczej o nic nie walczy w polityce ale walczy z przemijaniem

Czasami lepiej pisze niż mówi, więc zainteresowanych odsyłam ; 

http://wiadomosci.wp.pl/kat,64754,title,Walesa-dla-WP-to-dyskusja-zastepcza,wid,13455804,komentarz.html 

Drugim jest Jarosław Kaczyński.

Ten gra o wszystko i w zasadzie dalej tylko jedną płytą.

Smoleńsk.

Ale znowu ocieplił swój wizerunek. Ciekawi mnie kto tym razem tak doradza Prezesowi ?

Ale ………. 

Bez emocji

Jarosław Kaczyński brał udział w spotkaniu z Barackiem Obamą w Pałacu Prezydenckim.

Pytany, czy na spotkanie z Obamą idzie z emocjami. Odparł: "Bez emocji". 

„Zostałem zaproszony przez prezydenta Komorowskiego, ja jadę w tej chwili do prezydenta Komorowskiego, bo to on jest gospodarzem tego spotkania, on jest prezydentem Polski”  

 I dodał:

 "Nie będzie żadnych sensacji (...) zapewniam". 

Na pytanie dziennikarzy, czy podczas spotkania z Obamą w Pałacu będzie rozmawiał o katastrofie smoleńskiej, Kaczyński odpowiedział: "będzie okazja przy następnym spotkaniu". 

 Jak zaznaczył Kaczyński, "gdy przybywa przywódca najpoważniejszego państwa świata, to warto mówić o dużych rzeczach". Zastrzegł, że przed spotkaniem nie chce zdradzać, o czym będzie mówił. 

 - Najpotężniejsze państwo świata, więc nie ma co się zajmować jakimiś kwestiami mniejszymi, trzeba się zajmować dużymi

Na pytanie, czy miał wątpliwości w sprawie swojego udziału w spotkaniu, odpowiedział: - 

Nie miałem takich wątpliwości, ale też zostawiłem sobie chwilę na zastanowienie, kiedy rozmawiałem z ambasadorem (USA). Nad wszystkim się trzeba zastanawiać szanowni państwo, nie należy podejmować decyzji pochopnie - wyjaśnił.

- Ja się polityką, tą legalną, przedtem nielegalną, już zajmuję trzydzieści kilka lat i tego mnie życie nauczyło 

Jarosław Kaczyński powiedział prezydentowi USA Barackowi Obamie, że jeśli po wyborach parlamentarnych PiS obejmie władzę, zwróci się do NATO i Stanów Zjednoczonych o współdziałanie w wyjaśnianiu katastrofy smoleńskiej.

Obama odparł, że są otwarci - powiedział prezes PiS. 

Jarosław Kaczyński, Marta Kaczyńska oraz wdowy po dowódcach wojskowych, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej, uczestniczyli w spotkaniu z prezydentem Obamą w Katedrze Polowej WP. 

Wizyta Obamy w Katedrze Polowej trwała ok. 15 minut. 

I dużo to jak na takie gesty ;

Obama przed spotkaniem z rodzinami w kaplicy katyńskiej zapalił świece i oddał hołd przed tablicą upamiętniająca ofiary mordu katyńskiego. Prezydent wychodząc z kaplicy został skierowany przez biskupa polowego Wojska Polskiego Józefa Guzdka pod tablicę smoleńską, gdzie po chwili ciszy skłonił głowę, oddając hołd 96 ofiarom katastrofy samolotu z 10 kwietnia 2010 r 

Na spotkanie z Barackiem Obamą zaproszeni zostali tylko bliscy wojskowych ofiar katastrofy. 

Rozmowa prezydenta Stanów Zjednoczonych z rodzinami ofiar odbyła się w nawie głównej katedry i trwała około 5 minut, miała charakter wyłącznie prywatny, bez udziału mediów. 

I mało,

ażeby wywalić z siebie wszystkie swoje żale ale Obama przecież nie po to, chyba, do Polski „zaleciał” ? 

Dobrze, że prezydent Stanów Zjednoczonych tu był, bo to oznacza, że także w skali międzynarodowej, na tym najwyższym szczeblu, sprawa smoleńska istnieje - ocenił prezes PiS. 

 Według niego rozmowy z Obamą były krótkie.

- Ale mogłem powiedzieć panu prezydentowi, że jeżeli po wyborach zmieni się sytuacja - a mam nadzieję, że się zmieni - wystąpimy także do NATO o współdziałanie w dojściu do prawdy, bo ta prawda jest w tej chwili po prostu nieznana - dodał szef PiS. 

 Jak zaznaczył,

"jeśli będą procedury natowskie to różnego rodzaju zasoby, które do tej pory są zamknięte zostaną otwarte". Dodał, że nie potrafi powiedzieć konkretnie co może znajdować się w tych zasobach. - Świat jest bardzo dokładnie obserwowany, nie jest wykluczone, że tam z góry fotografują nasze spotkanie, i to jest dzisiaj zupełnie możliwe, także i w Polsce –  

Ale jakże wysoko i kurtuazyjnie ; 

Kaczyński też podkreślił, że rozmowy z Obamą miały bardzo kurtuazyjny charakter oraz Obama niezwykle wręcz wysoko potraktował moją bratanicę, bo zapytał, czy chodzi do szkoły

Dla kobiety to jest... - mówił. - Dla kobiety to jest komplement, czuję się bardzo miło - zakończyła za niego Marta Kaczyńska. 

Nie będę się silił na komentarze bo każdy uważny czytelnik sam dla siebie wyciągnie wnioski

Ale żeby nie było, że wszystko jest / było / OK. 

Jak pisze pani Środa, w plecy miał jak zwykle  nasz miłościwie nam panujący pan Prezydent - żeby nie mieć do czynienia ABW – nazwiska nie podaję.

Prezydenta.

Wystarczy taki cytat ; 

„Obama był w gorszej sytuacji niż Breżniew. I sekretarz ZSRR widział przynajmniej sztucznie zgonione tłumy. Obama widział wyłącznie policję, straż miejską, ponure puste ulice, lub nielicznych kierowców, którzy godzinami stali na skrzyżowaniach, bo przyzwolenie na jakikolwiek ruch zagrażało reputacji polskiej władzy. Na miejscu Komorowskiego spaliłabym się ze wstydu

Żaden cywilizowany, suwerenny kraj na świecie nie wyrzuciłby 2 milionów mieszkańców z miasta po to, aby prezydent obcego mocarstwa czuł się bezpiecznie. W żadnym kraju władza nie ma takiej pogardy dla praw i swobód obywateli - tak się dzieje tylko w Warszawie i może w Kabulu. Obama był w gorszej sytuacji niż Breżniew, bo zobaczył Warszawę wyglądającą jak wielki plac więzienny, gdzie jest czysto i pusto. Dla Breżniewa przynajmniej zganiano tłumy”.

 

 

afobam
O mnie afobam

nie cierpię chamstwa,zakłamania,ignorancji,dwulicowości,

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Rozmaitości