I nadzieja. Ta ponoć umiera ostatnia.
I
Naczelna Prokuratura Wojskowa w Poznaniu postawiła zarzuty zabójstwa ludności cywilnejsześciu z siedmiu żołnierzy, zatrzymanych w związku z sierpniową akcją w Afganistanie w której zginęli cywile - poinformował szef Naczelnej Prokuratury Wojskowej z Poznania Karol Frankowski.
Adwokaci żołnierzy - wnosząc o ich uniewinnienie - krytykowali akt oskarżenia i uznali go za bezpodstawny. Ich zdaniem, państwo powinno brać odpowiedzialność za żołnierzy, których wysyła na wojnę i udzielać im pomocy prawnej w razie popełnionego błędu- bo właśnie za błąd, a nie za zbrodnię wojenną uznają oni wydarzenia z Nangar Khel. "Tu chodzi o honor i godność polskiego żołnierza, bezpodstawnie oskarżonego przez prokuraturę" - mówił jeden z obrońców ".
Honor i godność polskiego żołnierza to także honor i godność każdego Polaka.
Moje na pewno.
I widać Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie te miał taki pogląd i uznał, iż żołnierze nie popełnili zarzucanego im czynu .
Zdaniem sądu brak było danych, wskazujących by w Nangar Khel doszło do zbrodni wojennej .
II
Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych związanych z organizacją lotu do Smoleńska w dniu 10 kwietnia 2010 r. w zakresie wyznaczenia i przygotowania załogi Tu-154M". dwóm oficerów 36 specpułku lotniczego.
Zarzuty tak postawione nie bronią się przed opinią publiczną, więc miejmy nadzieję, że nie obronią się także i przed Sądem.
Państwo powinno brać odpowiedzialność za żołnierzy, których wysyła nie tylko na wojnę ale na każdą misję i udzielać im szerokiej pomocy a nie zrzucać na nich wszelką odpowiedzialność.
Ktoś powie, przecież oni za to biorą pieniądze. I co z tego.
Rząd też bierze ....
Takiej samej odpowiedzialności państwa mają prawo oczekiwać żołnierze 36, już rozwiązywanego, specpułku lotniczego.
Honor i godność.
Polskiego żołnierza.
"Państwa" ? czy "państwa" ?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)