afobam afobam
456
BLOG

Święte oburzenie idiotów

afobam afobam Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Niesiołowski, profesor, intelektualista /?/,poseł,  w końcu były wicemarszałek Sejmu poprzedniej kadencji, sam tworzący kiedyś prace o charakterze autorskim, co prawda wyjęte spod szeroko rozumianej ochrony prawnej, zachowuje się tak, jakby sam stracił krocie na swoich dziełach autorskich i wszystkich przeciwników ACTA nazywa po swojemu – banda idiotów.

No. I już mi ulżyło a to z tego względu, że wiem kim jestem.

Pan Stefan Konstanty Myszkiewicz-Niesiołowski nie musiał się martwić ani o prawa autorskie, bo jeśli coś napisał to i tak zostawało własnością zakładu – uczelni, ani też zapłatą, bo miał etat i zajebiste koszty uzyskania przychodu – 50%.

W zgoła innej sytuacji jest uznawany przez wielu, a w szczególności przez Lisa a także w swoim mniemaniu,  guru polskiej muzyki rockowej,   Zbigniew Hołdys. Od lat zdecydowany w swoich poglądach na temat ochrony praw autorskich. Niestety, okazał się nie być żoną Cezara ………

Mylę, że większość internautów już się zapoznała z treścią ACTA i jeśli chodzi o ochronę praw autorskich to ma dalej takie zdanie jak i miała przed wywołaniem całej burzy. Zastrzeżenia, jak już chyba zauważyli nawet wielcy tego świata, nie  budzą zapisy dotyczące ochrony prawnej własności intelektualnej, tak na marginesie to chyba większość członków tego porozumienia ma swoje ustawy o ochronir praw autorskich, ale zapisy dotyczące realizacji tego porozumienia, systemów monitoringu, zasad dochodzenia i egzekwowania praw w postępowaniu karnym, środków stosowanych podczas kontroli granicznej ……

Tego pan Niesiołowski zdaje się nie zauważać ....

A wszystko to, bo Ciebie kocham ………- pamiętacie taki tekst ? ….

Środowisko artystyczno – autorskie jest zgodne co do jednego – chce lepszej ochrony swoich praw ale w kwestii ACTA jest nie tyle podzielone, co w większości przeciw, jak wynika z komentarzy a, że ostatnio modne stały się cytaty to mógłbym skorzystać ze swobody jeszcze i je tutaj po przytaczać, myślę jednak, że odesłanie chcących też będzie na miejscu, nawet jeśli to gazeta nie lubiana zbyt w tym miejscu ; 

http://kultura.gazeta.pl/kultura/1,114526,11028320,Holdys_broni__inni_niekoniecznie__Artysci_ostro_przeciwko.html 

Ja mogę zapewnić, przynajmniej tych artystów, że z mojej strony utrata własności im nie grozi. Panu, który jak się okazało żoną Cezara być nie może, też. 

I kilka dygresji małych ;

Po za podejrzeniami pozostawiam fakt uznawania kogoś za intelektualistę, czegoś za intelektualizm i czyjeś prawo do własności intelektualnej. Jaki intelektualista taki jego twór, więc nic dziwnego, że pan Niesiołowski tak sobie na idiotach używa ……

Prawo własności intelektualnej odnosi się do szerokiego kręgu twórców i obejmuje nie tylko twórców rozrywki pod wszelką postacią lecz także wynalazców. Najbardziej restrykcyjne prawo na nic się zda jeśli chronione będą tylko interesy korporacji.

Wszystkich powinna obowiązywać taka sama norma moralna, ale gdzie tam. Środki masowego rażenia i masowej zagłady XX i XXI wieku nie zostały prawnie ochronione jako patenty na zabijanie a zrodziły się w umysłach naukowców kraju który w sprawie ACTA ma najwięcej do powiedzenia.

Taak, teraz już wiem ………chodziło o wolność narodów uciskanych, o wprowadzenie demokracji w świecie i ……… nie było ACTA ……idiota ….

A Chiny robią swoje …….wszystko jest ich …….

 

 

 

 

afobam
O mnie afobam

nie cierpię chamstwa,zakłamania,ignorancji,dwulicowości,

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości