Gdyby ktoś kiedyś w Polsce postanowił, idąc za radą prof. Bralczyka, żeby „chamów, nie tylko na salonach, nie przyjmować” niewątpliwie doprowadziłby do wielkiej zapaści. Najpierw politycznej. Później, chociaż z większym trudem, zapaść ta objęła by także strefę życia gospodarki. I tak Sejm i Senat zaczęły świecić by pustakami, za nimi urzędy państwowe i samorządowe. Wymienić należałoby wszystkie instytucje, prywatnych telewizji oraz publicznej nie omijając.
I wtedy, zamiast trwać w niedorzecznym oczekiwaniu na spełnienie zapisów z kalendarza Majów, żyli byśmy sobie nie jak w raju a na pewno – w raju.
Sugestia prof. Bralczyka jest wyraźna i nie wymaga rozszerzeń ale gdyby ktoś miał trudności to może zauważyć, że napis na drzwiach gabinetów różnych instytucji „akwizytorom dziękujemy” nie oznacza nic innego jak własnie to, że akwizytorów nie przyjmujemy.
Polscy śledczy, po 32 miesiącach od katastrofy smoleńskiej postanowili, jak donosi mecenas Rafał Rogalski, pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej „ ustalić tożsamości ( kot siedem żyć ma a drzewo tożsamości ile ? ) drzewa, stwierdzenie, że chodzi absolutnie o to, a nie inne drzewo – i w tym celu( uwaga) pobrali do badań dwa fragmenty brzozy – po 160 cm każdy”. „ Polscy eksperci zbadają także metalowe odłamki, które pozostały w brzozie – stwierdzą, czy pochodzą z tupolewa oraz precyzyjnie określą, z której części maszyny”. Co to ma z chamstwem ……
Kiedy Ks. Adam Boniecki wyraził na spotkaniu z cyklu "Kościół otwarty" opinię, że w Sejmie nie powinien wisieć krzyż - czytamy w "Gazecie Polskiej Codziennie", zaraz odezwał się kto ? ; ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski !, który w rozmowie z tą gazetą powiedział, że” ks. Boniecki świadomie niszczy swój dorobek z czasów, gdy był generałem zakonu Marianów”. I dalej ten sam ksiądz twierdzi, „że to co dziś mówi ks. Boniecki, ośmiesza go. Dla niego samego byłoby lepiej, by uszanował zakaz przełożonych i nie wywoływał swoimi wypowiedziami kontrowersji dla poklasku laickich mediów". To też nie ma nic wspólnego z ………
Minister nauki i szkolnictwa Barbara Kudrycka zabrała głos w sprawie głośnej afery wokół krzyża na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy po tym jak Rektor postanowił usunąć krzyż ze swojego gabinetu. – „Uczelnie świeckie powinny być otwarte na wszystkie religie i wyznania i nie ograniczać się do jednego - przekonywała minister w programie „Polityka przy kawie” w TVP1 – ot, chamra jedna …..?
Nowy ambasador RP rozpoczął urzędowanie od "zatrzaśnięcia" drzwi ambasady tuż przed nosem dzieci chodzących do polskiej szkoły w Waszyngtonie. Ambasador Ryszard Schnepf odmówił zorganizowania w ambasadzie spotkania świątecznego. Rodzice polskich dzieci nie kryją oburzenia - ambasador, znaczy się dyplomata, człowiek taktowny inaczej, z chamstwem wspólnego nic przecież nie ma ……….
Kiedy agent Tomek bredzi o pocącej się koszuli przed akcją i o jej świeżości podczas akcji mówi chyba jak normalny agent, ale kiedy twierdzi, że ktoś leczy się psychiatrycznie a przy tym należy podkreślić, ze objawy niestabilności psychicznej wystąpiły u niego i nasiliły się, kiedy szefem CBA został pan Paweł Wojtunik – to chyba też żadnym chamstwem jest ………
To co mówią o Siwcu lider SLD Miller i jak się okazuje jego zastępca Oleksy ( mocno odmłodziła się nam lewica) też chamstwem nie jest ….
To, że Siwiec zachował się nie po chamsku bo …….. wiceszefem partii nie został wybrany to już inna sprawa ale co mówi na ten temat prof. Jadwiga Staniszkis już chamstwem być może ;” Intuicja podsuwa mi proste wyjaśnienie nagłego wyjścia Siwca z SLD. Wyjaśnienie, dodajmy, pomijane przez samego zainteresowanego i przez komentatorów – nie intuicja rzecz jasna ale jego wyjście chamstwem być może.
Janusz Palikot nazwał ministra sprawiedliwości „katolicką ciotą” i nie jest to jeszcze chamstwem bo przecież to tylko happening obliczony na zdobycie popularności ale jest to niewątpliwie dążenie do osiągnięcia doskonałości bo jak głosi sam autor tych słów ; „trzeba być chamem w polityce” No ale bez przesady, to już chamstwo by było ………
Ohydne plotki o Rodowicz, bezlitosne wyszydzanie z Cichopek czy Żmudy wychodzenie za mąż - czyż można inaczej nazwać ………..
Dariusz Aleksandrowicz, rzecznik BOR – „Samolot był sprawdzany przed odlotem, w godz. 3.15-6.15, i nie wykryliśmy żadnych podejrzanych śladów. Samolot był czysty.
Samolot przed odlotem do Smoleńska był sprawdzany przy użyciu detektora MO 2M, takiego samego, jakiego używali już po katastrofie w Smoleńsku nasi prokuratorzy i biegli i nie „pikał” i nie wyświetlał napisów „TNT” czy innych, które wskazałyby na materiały wybuchowe” – tak więc uprawniony jawi się wniosek, że do owego feralnego samolotu wsiadło 96 zamachowców lub tyluż samo samobójców – to dopiero szczyt chamstwa jest, …. był …….
O tym co chamstwem w naszym życiu nie jest nie warto wspominać bo przecież i były prezydent mówiąc „głupka mamy za prezydenta” i obecny „jaki prezydent taki zamach” nie mówili tego o bliźnim lecz o sobie raczej. To rzadko spotykany u nas rodzaj samooceny jest a nie jakieś tam … chamstwo …….
Ech, marzy mi się …. , ale czy kiedyś ktoś postanowi „chamów, nie tylko na salonach, nie przyjmować” ?
Nie ! Bo zdajemy się być wszyscy takimi jak ci co alkoholu metylowego w nadmiarze używają ; „pijmy szybciej bo się już ściemnia” i nie chcemy wiedzieć – dlaczego ?- to raz.
Nie! Bo kiedy w biednej rodzinie trafiło się dziecko nawet lekko upośledzone to był po prostu „głupek”, kiedy to samo zdarzyło się każdemu urodzonemu wyżej to było „dziecko wrażliwe lub myślące inaczej” – i tak nam pozostało – to dwa.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)