afobam afobam
385
BLOG

... a szczaw dziś już żeś żuł …?

afobam afobam Rozmaitości Obserwuj notkę 4

Zima wraca. Szczawiu nie będzie

Już śniegi stopniały, już słońce świeciło im złote, już przebiśniegi wyglądać z ziemi zaczęły by znak dać pożywnej roślinie. Już SZCZAW szykował się do wzrostu, już pąki ulęgałek nabrzmiewać miały …. A tu … 

Matka moja powiadała, że ; ”głupich nie sieją,- sami się rodzą”, i chociaż z tym drugim nie zawsze zgadzałem się do końca to nie trudno było zauważyć, że mimo wszystko coś w tym jest. W walce z biedą w pierwszym szeregu idą  mopsy, gopsy i liczne fundacje. Gorzej jest z tymi którzy urodzili się inaczej bądź nimi  zostają, nie z własnej czy urodzonej woli lecz z powodu wykształcenia bądź słuchania wykształconych bardziej od siebie.

 Otóż wykształcony poseł przewodniej w końcu partii, profesor też w końcu, twierdzi, że skoro z rowów nie znikają szczaw i, jak dodaje drugi uczony, ulęgałki to znaczy, że w Polsce głodu nie ma ! ( entomolog raczej  inną dietę polecać winien chyba, że szczaw to składnik kanapki)

I mają rację. W Polsce głodu nie ma ! Ale są głodujący i to nie z racji niespełnionych obietnic panów wielmożów, co to lepiej od nas wiedzą co dla nas jest dobre ale głodujący z powodu licznych patologii, także państwowych , a wśród głodujących znakomita większość to są właśnie dzieci ! Zapominają jednakże ci uczeni, że ulęgałek w porównaniu do szczawiu zakonserwować na zimę się nie  tak więc jedno danie z jadłospisu wypada …..

Problem nie tkwi jednak w jedzeniu bądź nie szczawiu czy ulęgałek. Problem tkwi w nieudolności współczesnego socjalizmu. Pewien pan twierdzi, że to wręcz komunizm właśnie.

Bieda do polskich domów  oficjalnie, wcześniej jak bezrobocie – była ukryta, zawitała wraz z wypełnieniem przez Polskę  zobowiązania wobec MFW o 30% redukcji zatrudnienia i nie wynikła bezpośrednio z tego zwolnienia co z działalności osłonowej owego zobowiązania. Świadomy upadek uspołecznionego rolnictwa, wielu zakładów produkujących na liczne jeszcze wtedy acz niedochodowe rynki zbytu i związane z tym, dość wysokie, roczne zasiłki dla bezrobotnych okraszone zupką Pana Jacka utwierdzały Polków w przekonaniu, że oto mimo upadku niechcianego systemu, rząd, państwo nie pozostawią obywatela bez osłony socjalnej. Szczególnie biednego obywatela który stracił pracę a odprawę niejednokrotnie przeznaczył na zakup bardziej luksusowy. Zakodowani genetycznie z ewolucyjnymi uwarunkowaniami ( aby polska rosła w siłę a ludzie żyli dostatniej) oprócz klapsa oczekiwaliśmy czułych gestów. Państwo, nie wiem czemu mnie tak to państwo przeszkadza, (chyba dlatego, iż uznaję, że państwo to my a nie rząd, a my tego nie postanowiliśmy ale daliśmy przyzwolenie ) postanowiło nie pozostawać obywatela w potrzebie. I tak kradnąc sami sobie (jak Kosela ) dawaliśmy biednym których wcześniej rozpoczęliśmy  wykluczać społecznie. Tak jakoś dziwnie w Polsce się składa, że to my, naród, społeczeństwo jesteśmy wszystkiemu winni - na matkę małej dziewczynki co to wypadła z kocyka też już dawno społeczeństwo wyrok wydało. Skazujący

 Powstało wiele fundacji ale przede wszystkim instytucji samorządowych działających w oparciu o skomplikowane przepisy i biorących pod swoje skrzydła owych „wykluczonych”. Za nasze, państwowe, społeczne pieniądze. Podatki. I te pieniądze giną w otchłani płac przede wszystkim, potem w otchłani bezdennej biurokracji by w końcu resztki trafić mogły w błoto. Beznamiętność urzędników decydujących , na mocy odpowiednich rozporządzeń, o tym czy w danej polskiej  rodzinie jest bieda i ich namiętność w stosunku do szczególnie jednej grupy, konstytucyjnie mniejszości etnicznej, budzi uzasadniony sprzeciw tych pierwszych. Im szczawiu nikt jeść nie każde. Oni otrzymują inne produkty i stały zasiłek. Jak mniejszość etniczna. Prawdziwi biedni są honorowi. Honor nie pozwala im wyciągać ręki po cudze i tak też oni rozumieją wszelką pomoc społeczną. „Wykluczeni bez honoru ” oprócz wyciągniętej ręki mają jeszcze coś specyficznego. Potrafią normalnie „zajumać” twierdząc, że to co właśnie zadumali to im się normalnie należało …Tym pierwszym należy pomóc się odnaleźć, tych drugich trzeba tępić. Do których zwracali się owi dwaj wysoko uczeni panowie o których we wstępie, ogarnąć nie mogę ale i przestałem się zastanawiać bo, jak głosi stare porzekadło ; „syty nie zrozumie głodnego tak samo jak zdrowy nie czuje, że mu coś dolega. Zapytać jedynie może, pytając zresztą retorycznie ; a szczaw dziś już  żeś żuł …?

p.s

po co  w takim razie Akcja Pajacyk  …… może czas najwyższy zmieć formę i cele tej fundacji a tytuł Pajacyka zarezerwować dla  takich polityków właśnie …

 

afobam
O mnie afobam

nie cierpię chamstwa,zakłamania,ignorancji,dwulicowości,

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Rozmaitości