Od 1 lipca br. zaczną obowiązywać nowe przepisy znowelizowanego polskiego prawa – ustawy z dnia 1 lipca 2011 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw z których to wynika, że ustawodawca nic sobie robi z „constitutionalis libertatem” nakładając, pod płaszczykiem oczyszczenia kraju z odpadów, na gminy obowiązek z art. 6c. 1.;
„ Gminy są obowiązane do zorganizowania odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy”, który dotychczas, gdziekolwiek był przypisany, wcale dobrze się sprawdzał i jeszcze taniej było niż ma być. To, że nowe przepisy mają zlikwidować dzikie wysypiska między bajki można włożyć z tą różnicą tylko, że tak czy inaczej za te śmieci ktoś będzie musiał zapłacić ;
2. „Rada gminy może, w drodze uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego, postanowić o odbieraniu odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne”, wychodzi na to, że w oparciu o powyższy przepis gmina może (chociaż nie musi) zbierać śmieci także po łąkach i lasach bo one tam na pewno będą mimo, iż art. 6i.nakładana na każdego z nas ;
„obowiązek ponoszenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi ( który) powstaje:1) w przypadku nieruchomości, o których mowa w art. 6c ust. 1– za każdy miesiąc, w którym na danej nieruchomości zamieszkuje mieszkaniec;
2) w przypadku nieruchomości, o których mowa w art. 6c ust. 2 – za każdy miesiąc, w którym na danej nieruchomości powstały odpady komunalne.
Ustawa nie mówi nic o odpadach nie komunalnych.
W chwili obecnej wygląda to tak, że posiadacze mieszkań w blokach lub kamienicach zwykle nie zawracają sobie głowy kwestią wywozu śmieci. Opłata za tę usługę zawarta jest w regularnie uiszczanym przez nich czynszu. Osiedla wyposażane są w odpowiednie pojemniki i kontenery, z których każdy mieszkaniec może dowolnie korzystać. Właściciele nieruchomości sami muszą zadbać o wywóz śmieci z należących do nich posesji. Różnica jest taka, że ci pierwsi mają obowiązek płacenia za wywóz nieczystości i powoli rozumieją idee ich segregacji ci drudzy natomiast ; jak kto chce, ci pierwsi segregują bo miało być taniej, ci drudzy raczej nie bo płacą „od worka”. Teraz zapłacą wszyscy, dużo drożej i co niektórzy po raz pierwszy, z tym, że ci pierwsi przestaną segregować bo i tak zapłacą dużo więcej, ci drudzy zaczną bo opłata ustalana już nie będzie „za worek”. W końcu straż miejska znajdzie zajęcie może ….
O prawie mówimy ; „Dura lex, sed lex” co w naszej rzeczywistości jest twierdzeniem błędnym. Wystarczy przeczytać zapis art. 6j. 1.;
”W przypadku nieruchomości, o której mowa w art. 6c ust. 1, opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowi iloczyn:
1) liczby mieszkańców zamieszkujących daną nieruchomość,albo
2) ilości zużytej wody z danej nieruchomości, albo
3) powierzchni lokalu mieszkalnego
– oraz stawki opłaty ustalonej na podstawie art. 6k ust. 1.
Nie po ustaleniu kosztów wywozu, utylizacji i recyklingu ale ot tak sobie w zależności co się radnym spodoba.
Cóż ; Stultus lex, sed lex szczególnie wtedy, kiedy regulas tutum.
Jest jeszcze czas abyśmy nie utknęli li w śmieciach i głupocie prawnej. Jeśli nie, pozostanie nadzieja w tym, że kiedy sześciolatki pójdą we wrześniu do przepełnionych klas to dość wcześnie rozpoczną edukację proekologiczną bo wtedy jest właśnie czas sprzątania ziemi.
I jeszcze jedno ; czy któryś z głosujących za zmianami w tej ustawie wie może gdzie jest zapisany ów pkt. 17 art. 1 a zapisanego w art. . 23 mówiący, że ; art.1 pkt 17 w zakresie dodania art. 9x ust. 1 pkt 4 i 5, ust. 2 i 3, art. 9y ust. 1 pkt 4 i 5, ust. 2 i 3 oraz art. 9z ust. 1–3, który wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2013 r.;
Ot, lex.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)