wqbit wqbit
674
BLOG

A jakąż to mocą ta ciemna hołota uzdrawia - pytali Żydzi?

wqbit wqbit Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 0

W notce

http://iktotuzmysla.salon24.pl/372051,historycznosc-uzdrowienia-chromego-przez-piotra-dz-rdz-3 znajduje się pierwsza część tego epizodu; Apostołowie Piotr i Jan zostali przez sagana, przełożonego straży świątynnej zamknięci na noc w więzieniu. Rankiem stają przed sanhedrynem:

 

5 I stało się, że nazajutrz zebrali się w Jerozolimie ich przełożeniu, starsi i uczeni w Piśmie: 6 Annasz, najwyższy kapłan Kajfasz, Jonatan, Aleksander i ilu ich tam było z rodu arcykapłańskiego Dz. (4,5-6)

 

        Trybunałowi z urzędu przewodniczył arcykapłan, którym był wtedy Kajfasz (r 18-36), zięć wpływowego Annasza, który jako głowa możnego rodu Annanidów także się pojawił. Annasz arcykapłanował w latach 6-15 po Chr., ale swoje wpływy utrzymywał i po zdjęciu go z tego urzędu. Pięciu jego synów było arcykapłanami: Eleazar (16-17), Jonatan (37), Teofil (37-41), Maciej (43-44) oraz Annasz II (62) – a Kajfasz był zięciem. Także prawie przez pół wieku arcykapłaństwo utrzymało się w tej rodzinie

Wraz z Annasze przybyli jego synowie: Jonatan i Aleksander (greckie imię Aleksander jest tylko imieniem zastępczym dlaEleazara, również syna Annaszowego (H. v. Soden). W rozprawie wzięli także udział pozostali członkowie Sanhedrynu.

        Obok kapłanów nazwanych przez Łukasza tous arhontas; wymienieni są presbiteroi (zegenim tj. przedstawi­ciele notablów świeckich) oraz grammateis (hakamim, czyli uczeni w Piś­mie, prawnicy). Po zgromadzeniu się wszystkich (egeneto de…sunahthenai — hebraizm częsty u Łukasza i w innych księgach NT. W dalszym cią­gu zdania konstrukcja jest również niezgodna z duchem greki klasycznej: tous grammateis en Ierousalem. Dobry stylista grecki napisałby: tous en Ierousalem grammateis).

        

        A postawiwszy ich pośrodku pytali:, Jaką mocą albo w czyim imieniu wyście to uczynili? 8 Wtedy Piotr napełniony Duchem Świętym rzeki do nich: Przełożeni ludu i starsi, 9 jeżeli nas dzisiaj badają w sprawie dobrodziejstwa względem człowieka chorego, przez które on odzyskał zdrowie, 10 to niech wam wszystkim i całemu ludowi izraelskiemu wiadome będzie, że przez imię Jezusa Chrystusa Nazareńskiego, któregoście wy ukrzyżowali, a którego Bóg wskrzesił z martwych, za sprawą tego imienia właśnie stoi on zdrowy przed wami. 11 Ten jest owym kamieniem wzgardzonym przez was budujących, który stał się kamieniem węgielnym. 12 I w żad­nym innym nie masz zbawienia, albowiem nie masz żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, w którym mielibyśmy być zbawieni. Dz. r 4

         Arcykapłan nie wyrażał wątpliwości, co do faktu uzdrowienia chromego. Był nim prze­cież mężczyzna mający lat ponad czterdzieści (w. 22), dobrze wszystkim obecnym znany. Jego uzdrowienie nie ulegało wątpliwości, a wprawiło w osłupienie wszyst­kich. Toteż i pytanie arcykapłana pomijało fakt wyleczenia, a dotyczyło jedynie sposobu uzdrowienia: en poia dunamei e en poio onomati epoiesate touto. To zdanie ukazuje dobrze siłę ekspresji, jaką Łukasz potrafi wydobyć nawet w słabszych stylistycznie partiach swego dzieła. Poia dunamei zamiast tini dunamei, — wyrażenie bardziej ekspresywne:, „jakim rodzajem si­ły?“ — Jakąż to mocą?“ A zwłasz­cza finał frazy; epoiesate touto — arcykapłan oburzony i wzgardliwy woli nie wymieniać, że tu o cud cho­dzi; emeis umieszczone na samym końcu zdania ma odcień wyraźnie 'pogardliwy. Arcykapłan przemawia do jakichś osobników „z ludu“ brudnych i tępych am ha’ ares.

        Ale odpowiedź Piotra jest równie ekspresywna i lekko szokująca jak na prostego rybaka. Po ceremonialnej apostrofie Arhontes tou laou presbiteroi) Piotr podejmuje wyzwanie rzucone w pogardliwym emeis w pytaniu arcykapłana i wysuwa zaimek osobowy na sam początek frazy: ei emeis semeron anakrinometa) Otóż anakrino jest regularnym terminem technicznym greki attyckiej z dziedziny sądownic­twa. I za cóż to jesteśmy sądzeni?Epi euergesia andropou asdenous(w. 9). Przed andropou opuszczony jest rodzajnik. Dzięki temu nacisk położony jest nie na konkretnej spra­wie, która jest rozpatrywana, ale na ogólnym dziwactwie sytuacji, w której jest się sądzonym za wyświad­czenie komuś dobrodziejstwa.

        W dalszym ciągu ton Piotra w przeciwieństwie do dawniej wygło­szonych mów staje się coraz bardziej stanowczy i jednoznaczny. To Jezus Chrystus ukrzyżowany przez wassprawił, że uzdrowiony stoi właśnie przed wami: zwrot enopion enom to hebraizm szczególnie częsty u Łukasza (21 razy), u Jana występujący tylko jeden raz, ale częsty u Pawła, w Apo­kalipsie, a zwłaszcza w LXX. Odwołanie się do Psalmu 117/118 odnośnie do odrzuconego kamienia węgielnego nie pozostawiało żadnej wątpliwości, co do postawy i wierzenia Apostołów

 

13 Widząc tedy odwagę Piotra i Jana, a wiedząc, że to ludzie nieuczeni i prości, zdumiewali się i poznali, że to oni byli z Jezusem.14 Awidząc, że stoi z nimi ów człowiek uzdrowiony, nie mieli, co na to odpowiedzieć. 15 Polecili im, zatem opuścić Sanhedryn, rozprawiając między sobą 16 i mówiąc: Cóż mamy począć z tymi ludźmi? Bo że jawny cud został przez nich uczyniony, wiadomo wszystkim mieszkańcom Jerozolimy i nie możemy temu zaprzeczyć. 17 Ale aby się to bardziej nie rozgłaszało między ludem, zabrońmy im pod karą, aby więcej do nikogo z ludzi w imię to nie przemawiali. 18 I przywoławszy ich, zakazali im w ogóle mówić albo też nauczać w imię Jezusa. 19 Piotr jednak i Jan odpowiadając rzekli do nich: Sami osądźcie, czy wobec Boga słuszne jest bardziej słuchać was aniżeli Boga? 20 Nie możemy, bowiem nie mówić tego, cośmy widzieli i słyszeli.21 aoni zagroziwszy im wypuścili ich, nie wiedząc, jak by ich ukarać, a to ze względu na lud. Wszyscy, bowiem wysławiali Boga za to, co się stało. Albowiem więcej niż czterdzieści lat miał człowiek, który doznał tego cudu uzdrowienia.

 

        Wiedzieli to sanhedryci, a zdając sobie sprawę, że mieli do czynienia z ludź­mi niewykształconymi (andropoi aggramatoi… kai idiotai — w. 13), tj. z nie znającymi Pisma prostakami, jednymi z wielu tworzących ową masę am ha-ares, dla której czuli je­dynie politowanie lub pogardę, „nie mieli, co na to odpowiedzieć. Polecili tedy wyprowadzić ich z sali i postanowili zakazać im dalszego nauczania w imię Jezusa: „aby się to bardziej nie rozgłaszało między lu­dem: ina em epi pleion dianemete (w. 17). Dianemo — to hapaxlegomenon — często używany w traktatach medycz­nych przy opisach rozszerzania się wrzodu. Nie jest wykluczone, że używając tu tego słowa Łukasz miał na myśli taką właśnie metaforę me­dyczną.

        Sanhedryn zastosował w tym wy­padku łagodną stosunkowo karę za­kazu, znaną w kodeksie żydowskim, nie decydując się na razie na wy­mierzenie oskarżonym chłosty ze względu na postawę ludu. Nie na wiele się to wszakże zdało.

        "Apostołowie nie tylko, że nie przy­rzekli zastosować się do tego zakazu, aleoświadczyli wręcz, że jest to dla nich niemożliwe. Na uwagę zasługują przytym motywy takiego postępowania: „Sami osądźcie, czy wobec Boga (enopion tou Theou – czyli w jego obecności) słuszne jest słuchać was niżeli Boga.

 

wqbit
O mnie wqbit

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura