w Serbii jest to proste, o czym przekonał się
tamtejszy minister obrony Bratislav Gašić, który miał
nieszczęście skomentować spontanicznie
pewną sytuację przed telewizyjną kamerą.
otóż dziennikarka chcąc nie zasłaniać kadru kamerzyście
klęknęła przed ministrem, na co ten zrewanżował się
komplementem - uwielbiam dziennikarki, które tak łatwo klękają.
za to parlament serbski odwołał go wczoraj ze stanowiska
195 głosami spośród 250.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)