Zawrzalo w te sobotnie popoludnie, nieskromnie powiedzieć mogę, że lekko z moją pomocą. Jakoż że polemika z moim tekstem ukazala się na glównej stronie "Salonu24", pozwolę sobie odpowiedzieć na tekst pana ezekiel. Chodzi mi dokladnie o ten tekst.
Cieszę się że próbuje pan podjąć dyskusję. No cóż, sama w sobie już jest piękna, bo możemy porozmawiać. W mediach tradycyjnych nie można przecież polemizować z autorytetami, można jedynie przestać ich sponsorować, co dzieje się masowo w "Wyborczej".
Jak pan może pisać iż obecnie następuje degeneracja mediów, że to poważne są zastępowane przez miałkie i tworzone przez "maluczkich ludzi". Czy sugeruje pan że społeczeństwo zaczyna się cofać w rozwoju, następuje proces analfabetyzacji świata i ogólnej kulturowej degrengolady?
Każdy wybiera to co chce, to co uważa za ciekawe i mądre. Dlatego też prawdziwa weryfikacja produktów, następuje nie w czasie badań statystycznych tylko w życiu codziennym. Darwin i nic więcej. Wygra najlepszy.
Jeśli jest pan zwolennikiem teorii, za Jackiem Żakowskim iż idziemy w dól, no to jest bardzo źle. Spoleczeństwa bowiem nie można zmienić w jeden dzień.
Ja się z wami nie zgadzam. Wybieramy to co jest najlepsze jednak. Rynek wydaje weryfikację o jakości produktu. Oczywiście jest to bardzo niewygodna ocena dla ludzi pokroju Jacka Żakowskiego, bo nagle okazuje się, że Salon, który rościł sobie prawo do wszystkiego, przegrywa z takim Ziemkiewiczem.
Proszę porównać sprzedaż książek redaktora Żakowskiego z dziełami Rafała A. Ziemkiewicza, nie mówiąc już o tym, że najlepiej sprzedającym się tygodnikiem w kraju jest obecnie "Gość Niedzielny".



Komentarze
Pokaż komentarze (4)