independent trader
independent trader
Independent Trader Independent Trader
132
BLOG

Trump vs. Sąd Najwyższy USA. Czy cła zostaną odwołane?

Independent Trader Independent Trader Gospodarka Obserwuj notkę 3
Donald Trump, obecny prezydent Stanów Zjednoczonych, jest dziś jedną z kluczowych postaci wpływających na kształtowanie się globalnej geopolityki. Jego ponowne dojście do władzy w 2024 roku wzbudziło liczne kontrowersje oraz obawy, które jak pokazał czas w dużej mierze okazały się uzasadnione. Jednym z najważniejszych wydarzeń podczas jego ponad rocznej kadencji było ogłoszenie szerokiego pakietu ceł na towary importowane do USA. Taryfy zostały ogłoszone 2 kwietnia 2025 roku, a Trump nazwał ten dzień Dniem Wyzwolenia („Liberation Day”). Obecnie cła wciąż są gorącym tematem, gdyż jak czas pokazał prezydent USA otwarcie stosuje je jako narzędzie nacisku dyplomatycznego, pozwalające mu realizować własne cele polityczne i gospodarcze. Pomimo tego, że Dzień Wyzwolenia jest traktowany jako jeden z najbardziej radykalnych i szeroko komentowanych pakietów taryf celnych w historii USA, dzisiaj pozostaje zasadnicze pytanie. Czy te taryfy są w ogóle legalne? Już niebawem w tej sprawie ma się wypowiedzieć Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych. Jak się okazuje, sytuacja wcale nie jest taka jednoznaczna, a ewentualna decyzja sędziów może mieć wpływ na rynki finansowe, w tym notowania akcji, obligacji czy dolara.

International Emergency Economic Powers Act (IEEPA)

Aby taryfy celne weszły w życie, Trump musiał mieć do tego jakieś podstawy prawne. W tym przypadku prezydent powołał się przede wszystkim (ale nie tylko) na ustawę z 1977 roku o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych (IEEPA). Ustawa ta daje prezydentowi szeroki zakres władzy w sytuacjach nadzwyczajnych dotyczących gospodarki i handlu. I tak 2 kwietnia 2025 roku (Dzień Wyzwolenia) Trump ogłosił nadzwyczajną sytuację gospodarczą (national emergency), powołując się m.in. na to, że zagraniczne praktyki handlowe oraz ogromny deficyt handlowy stanowią „kryzys” dla suwerenności, konkurencyjności oraz bezpieczeństwa narodowego i gospodarczego USA.

image

Oparcie się administracji na tej ustawie wywołało od razu sporo kontrowersji. Jak możemy przeczytać, akt ten tradycyjnie służył do sankcji finansowych (zamrażanie aktywów, blokady finansowe) wobec wrogich państw, a nie do masowego nakładania ceł. W przypadku wprowadzenia stanu wyjątkowego, według tej ustawy prezydent może „badać”, „regulować” lub „zakazać importu”. Słowo „cło” ani „podatek” nie pojawia się w dokumencie. Co więcej, krytycy wskazują, że konstytucyjna władza nad taryfami celnymi należy wyłącznie do Kongresu i nie może być w pełni delegowana prezydentowi bez ścisłych ograniczeń.

Sąd vs. Trump

Czytaj dalej na Independent Trader - niezależny portal finansowy

Źródło: https://independenttrader.pl/trump-vs-sad-najwyzszy-usa-czy-taryfy-zostana-odwolane/

Autor: Krzysztof Miazga

Nigdy nie byłem prymusem. To, czego nie mogłem wykorzystać w praktyce niezbyt mnie interesowało. Już jako nastolatek wiedziałem, że system szkolnictwa nie jest skonstruowany tak, jak być powinien. Byłem prawdziwym utrapieniem dla nauczycieli :) W trakcie studiów na UW moje podejście do nauki zaczęło się trochę zmieniać, ponieważ otaczali mnie coraz ciekawsi ludzie. Z uczelni nie skorzystałem jednak zbyt wiele, gdyż sytuacja zmusiła mnie do nagłego podjęcia pracy. Jak się szybko przekonałem, rola pracownika nie za bardzo mi odpowiadała więc wraz z kolegą założyłem pierwszą firmę. Był to strzał w 10! Firma zaczęła się rozwijać, a my zatrudnialiśmy coraz więcej osób. W ciągu pięciu lat przeszliśmy od gwałtownego rozwoju, przez kontrolowany chaos, aż do ładu korporacyjnego, który okazał się być złem koniecznym. W międzyczasie ukończyłem MBA na University of Illinois. Po kilku latach, wszystkie firmy, które kontrolowałem zatrudniały prawie 50 osób, a łączny obrót przekraczał 20 mln zł. Lata harówki od rana do późnego wieczora sprawiły, że się wypaliłem. Sprzedałem wszystkie udziały i zacząłem jeździć po świecie. W ciągu kilku lat odwiedziłem prawie 30 krajów, mieszkając w niektórych przez dłuższy czas. Poznawanie innych kultur w fantastyczny sposób otwiera umysł oraz rzuca całkiem nowe spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość. Inwestowaniem zajmowałem się równolegle do pracy zawodowej, aby w rozsądny sposób zagospodarowywać nadwyżki. Jednak dopiero od 2008 roku zacząłem intensywnie uczyć się, poznając prawa rządzące rynkami finansowymi. Pierwsze artykuły na łamach bloga zacząłem pisać, aby usystematyzować swoją wiedzę. Z czasem jednak okazało się, że to co robię przyciąga wiele osób i należy to kontynuować. Obecnie, moim celem jest stworzenie portalu na miarę The International Forecaster ś.p. Boba Chapmana. To właśnie jego praca otworzyła mi oczy na wiele rzeczy, za co zawsze będę mu bardzo wdzięczny. Kolejne lata pokazują, że to co robimy ma sens. Każdego tygodnia nasze artykuły czyta ponad 60 tys. osób, z czego 25 tys. to stali czytelnicy. Zainteresowanie portalem potwierdzają dotychczasowe nagrody. Zaczęło się od II miejsca w konkursie "Ekonomiczny Blog Roku 2014" organizowanym przez Money.pl. Dalsze sukcesy przyniosły konferencje FxCuffs, gdzie w 2016 roku otrzymaliśmy nagrodę w kategorii "Blog Roku". Rok później wyczyn ten udało się powtórzyć ("Blog Roku 2017"). Dodatkowo, otrzymałem również nagrodę w kategorii "Osobistość Roku 2017". Każde z tych wyróźnień stanowi świetną motywację do dalszej pracy. Trader21

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Gospodarka