Czym jest carry trade
Na samym początku zacznijmy od definicji. Carry trade to strategia inwestycyjna polegająca na pożyczaniu lub pozyskiwaniu środków w walucie o niskiej stopie procentowej i inwestowaniu ich w aktywa oferujące wyższą rentowność w walucie o wyższym oprocentowaniu.
Najprościej mówiąc, wyobraźcie sobie, że możecie pożyczyć pieniądze w jednej walucie niemal za darmo, wymienić je na inną walutę, w której np. obligacje oprocentowane są znacznie wyżej i zarabiać na różnicy.
Przykład:
- Pożyczamy 1 mln JPY (jenów japońskich), przy koszcie finansowania 1,5%. W terminologii carry trade jest to nasza waluta finansująca (funding currency).
- Zamieniamy JPY na USD. W tym przypadku dolar jest naszą walutą docelową (target currency).
- Kupujemy np. amerykańskie obligacje dające ok. 5% w skali roku.
Teoretycznie na całej operacji zyskujemy 3,5% (z pominięciem kosztów przewalutowania).
Należy jednak wziąć pod uwagę, że jeśli chcielibyśmy teraz spłacić naszą pożyczkę, to jednym z najważniejszych czynników będzie kurs wymiany waluty USD/JPY. Jeśli jen japoński znacząco umocniłby się podczas naszej inwestycji (jedno z największych zagrożeń), to musielibyśmy wydać więcej dolarów, aby kupić tą samą liczbę jenów. Jest to sytuacja, w której spada nasz zysk z carry trade, lub potrafi nawet wygenerować straty.
I na odwrót. Jeśli kurs jena w stosunku do dolara spadłby w tym okresie, zyskujemy kolejne procenty z naszej strategii.
Ostatecznie w uproszeniu można więc przyjąć, że:
Stopa zwrotu ≈ różnica oprocentowania +/- zmiana kursu walutowego – pozostałe koszty
W tym miejscu chciałbym jednak zwrócić uwagę na jeden bardzo istotny schemat dla walut finansujących carry trade. Inwestor, pożyczając tanią walutę, następnie musi ją sprzedać na rynku, obniżając jej kurs. Następnie kupuje walutę, w której chce dokonać inwestycji, jednocześnie umacniając jej kurs. Jeśli to odbywa się na dużą skalę, w spokojnych warunkach na rynku, to z dużym stopniem prawdopodobieństwa kurs waluty finansującej będzie tracił, a waluty docelowej zyskiwał, stąd też przez większość czasu na rynku ryzyko walutowe jest w pewnym stopniu ograniczone.
Kto korzysta z carry trade?
Z carry trade korzystają przede wszystkim duże instytucje finansowe, takie jak fundusze hedgingowe, banki inwestycyjne, fundusze emerytalne czy korporacje międzynarodowe. Wynika to z prostego faktu – jako inwestorzy indywidualni nie mamy tak dobrego dostępu do taniego pieniądza (rynek pożyczek międzybankowych) ani możliwości bezpośredniego lokowania środków tam, gdzie z punktu widzenia tej strategii jest to najbardziej opłacalne.
Co istotne, dzisiaj carry trade to nie tylko zwykła „gra” na różnice stóp procentowych. Wiele z pozyskanych w ten sposób funduszy giganci finansowi wykorzystują do nabywania zróżnicowanych aktywów. Bank Rozrachunków Międzynarodowych (BIS) wskazuje m.in. na akcje rynków rozwiniętych, aktywa emerging markets, obligacje korporacyjne czy w końcu amerykańskie spółki technologiczne. To, jaki wpływ na rynek może mieć ten globalny kapitał, przedstawię nieco później.
Rodzaje carry trade
Powyżej opisałem Wam, na czym polega klasyczny carry trade. W dzisiejszych realiach i dostępie do skomplikowanych aktywów finansowych nietrudno zgadnąć, że carry trade stał się bardziej złożony zarówno pod względem strategii, jak i wykorzystywanych instrumentów finansowych.
Carry trade zabezpieczony
Wiecie już, że klasyczny carry trade oznacza pozostawienie pełnego ryzyka niekorzystnej zmiany kursu walut, na których bazujemy. Jest natomiast rozwiązanie, które pozwala nam to ryzyko wykluczyć. Mowa tutaj o zabezpieczeniu się przed wahaniami kursu (hedging) poprzez instrumenty pochodne na rzecz niższego zwrotu z carry trade. Zabezpieczenie to nie jest jednak darmowe. Usuwamy ryzyko wahań kursu, które może zarówno pomniejszyć zysk z naszej inwestycji jak i go powiększyć, na rzecz pewnej straty w postaci opłaty za utrzymanie pozycji zabezpieczającej (hedgingu). W takim wypadku powyższe równanie wygląda następująco:
Stopa zwrotu ≈ różnica oprocentowania – koszt zabezpieczenia (hedgingu) – pozostałe koszty
Co istotne, koszt takiego zabezpieczenia mocno zjada zysk ze strategii carry trade, powodując, że staje się ona nieopłacalna. Dlatego instytucje często zabezpieczają jedynie część swojej pozycji lub całkowicie z niego rezygnują.
Czytaj dalej: Co to jest carry trade?
Wyrocznia z Omaha: Życie i Dziedzictwo Warrena Buffetta
Autor: Krzysztof Miazga



Komentarze
Pokaż komentarze