Krakowske Przedmieście o zmierzchu
W niemal każdej bramie knajpka, bar, restauracja. Dużo ludzi. Europa. Tu, na Placu Zamkowym, Starym Mieście, Nowym Świecie, Chmielnej i Pl. Trzech Krzyży.
Wszędzie indziej na wpółsocjalizm i mnóstwo znaków drogowych. Polska jest krajem znaków drogowych i kiepskiego oznakowania dróg.
**********************************************************************
Czasem warto kontrolowanie poruszyć aparatem, aby osiągnąć ciekawy efekt. Korzystam z tego zabiegu szczególnie kiedy fotografuję tylne światła posuwającego się sznuru samochodów, jakie zjawisko wkrótce, we wrześniu, będzie występować na drogach wzjazdowych w niedzielne wieczory.

Krakowskie Przedmieście zostało w ostatnich latach wyremonowane i zmodernizowane według projektu pana dr. D. Pamiętamy krzyki Michała Kamińskiego, że prezydent Gronkiewicz-Walz rozkopała Krakowskie Przedmieście wzdłuż Pałacu Namiestnikowskiego, niby na złość prezydentowi. Nie wiedział, palantino, że konkurs na projekt wygrał dr D. za panowania w Warszawie Lecha Kaczyńskiego, a wykonanie projektu nastąpiło po przetargach, procedurze administracyjnej, przekładkach miedów, itp. Gdyby, teoretycznie, Lech Kaczyński pozostał chwilkę na stanowisku prezydenta Warszawy i jednocześnie był prezydentem RP, Kamiński nakrzyczałby na Kaczyńskiego.
Krakowskie Przedmieście w obecnym kształcie zawdzięczamy więc administracji PiS w Warszawie, jakkolwiek głośno Kamiński, czy inny mądry inaczej funkcjonariusz PiS nie będzie krzyczał na Gronkiewicz-Walz.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)