Cnotą jest przestrzegać przepisów ruchu drogowego.
Do czasu, nawet tak beznajdziejnych, jak nieużywanie utworzonych bus pasów wyłącznie dla autobusów. Bus pasy nie budziłyby tylu wątpliwości, gdyby zakaz jazdy po takim wyasfaltowanym pasie jezdni dotyczył określonych godzin, a nie całej doby. To znaczy także nocy, kiedy komunikacja już nie jeździ. Nie mogą z nich korzystać taksówki, pomimo, że są środkami transportu zarobkowego, choć nie publicznego.
Bus pasy powodują to, co na zdjęciach poniżej. Korki. W skrócie można to określić: straty - czasu, zanieczyszczenie środowiska, spalonej benzyny, zużycia pojazdów, sprzęgieł, zniszczenia dróg, itp. Komu to służy, kiedy na dwóch pasach korek okropny, a bus pas wolny przez dziesięć minut, w czasie których stałem na kładce?
Zaobserwowałem kupę frajerów, tłoczących się przykładnie po dwóch pasach i puściutkiebus pasy.
I co minutę paru cwaniaków posuwających pobus pasie.
Kim są urzędnicy miejscy, odpowiedzialni za bus pasy- ci z Urzędu Miasta lub Zarządu Dróg Miejskich? Czy nie mają oczu? Czy nie potrafią myśleć? Czy nie potrafią liczyć? Czy nie sporządzili analizy zysków i strat? Symulacji?


Komentarze
Pokaż komentarze (59)