Różnice pomiędzy brytyjską a amerykańską odmianą (variety of English) angielskiego leżą na wielu różnych płaszczyznach. Są różnice fonetyczne (wymowa) przejawiające się inną wymową słów, reprezentowanych przez te same litery, gdzie w jednej wersji może występować inny dźwięk niż w drugiej, jak w słowie [sergeant] - /sɑ:dʒɪnt/- /sƐɾdʒənt/, lub w innym przykładzie- kompletnym odlocie- [lieutenant] - /’lƐftenənt/ - /lƱ’tenənt/. ‘*1
Inną płaszczyzną jest pisownia (spelling), na której odmiana angielskiego używana w Ameryce idzie, mówiąc oględnie, na skróty, redukując liczbę liter, lub uproszczając pisowanię. W Ameryce występuje konsekwencja zasady pisowni w słowach takich jak [colour] – [color] /’kʰʌlə/-/’kʰʌlər/, lub jak w [ centre]-[center]/sƐntə/-/sƐntəɾ/
Inne płaszyzny to wspomniana już wymowa, słów tym razem regularnych, jak w [past] /pʰɑ:st/-/pʰæst/, akcent (stress) jak w [moustache]-[mustache]/mƱ’stɑ:ʃ/-/‘mʌstæʃ/, oraz dobór słownictwa (vocabulary) by nazwać tę samą rzecz, zjawisko, itp, jak w przykładach[bonnet]-[hood], czy [trousers]-[pants].
Największe różnice leżą we frazeologii (phraseology), gdzie może dochodzić do niedorozumień. Pamiętam że do jednego doszło ze zwrotem [let’s table this matter], co dla Amerykanina ma inne znaczenie.
Ostatnią płaszczyzną różnic jest gramatyka (grammar), gdzie nie podam wiele przykładów, bo mi nic nie przychodzi do głowy poza [he has a black porsche, hasn’t he?]-[he has a black porsche, doesn’t he?]
Na koniec kilka przykładów różnych słów lub zwrotów używanych by nazwać tę samą rzecz:
[baggage[-[luggage]
[carriage]-[car]
[terraced house]-[row house]
[nappy]-[diaper]
[note]-[bill] *2
[tin]-[can]
[primary school]-[elementary school]
[pavement]-[sidewalk]
[hoover]-[vacuum cleaner]
[underground]-[subway]
etc.
Różnice w pisowni można zgrupować jak we wspomnianych przykładach [honour]-[honor], [draft]-[draught], [centre]-[center], [dialogue]-[dialog], jednakże najciekawsze są różnice nie podlegające żadnej regule, jak:
[gray]-[grey]
[gaol]-[jail]
[Geoff]-[Jeff]
[disc]-[disk]
[kerb]-[curb]
[tyre]-[tire]
etc.
Ameryka inaczej traktuje większość czasowników nieregularnych na poziomie pisowni, lub uczynienia z nich czasowników regularnych. Przykładem niech będzie być past participle od [learn] który jest pisany [learnt] i [learned] odpowiednio, a wymawiany /lƐ:nt/ i /lƐɾnd/
Podsumowując, różnice występują na następujących płaszczyznach: wymowy dźwięków, reprezentowanych przez litery, intonacji, pisowni, słownictwa, związków frazeologicznych i gramatyki.
*******************************************************************************************
Post pisałem z głowy, zastanawiając się skąd wziąć odpowiednie znaki alfabetu fonetycznego, które nie rozwalały by się na początek w wordzie. Jeśli komuś przyjdą inne przykłady, chętnie przeczytam je w komentarzu.
*1 -akcent
*2- dotyczy dziecięcego dowcipu (ciekawe ile osób zrozumie o co chodzi...)
In the pet shop
- How much is this bird?
- Ten dollars, sir.
- I’ll take it. Will you send me the bill?
-No, I’m sorry sir, you’ll have to take the whole bird!
SERDECZNA PROŚBA DO ADMINISTRACJI
Salon24 nie został zoptymalizowany do pracy z Safari pod Windows. Większość salonowiczów to zapewne firefox i firefox, ale są inne gusta. Salon się rozjezdza w paru sytuacjach (wyraz poprzedający nawias nie ma /rzet/ poniewaz nie da sie tego znaku wygenerować, a jesli się próbuje kursor skacze po tekście i zzera litery/).
"Okienko" w które wpisuję ten tekst (tekst kazdej notki) ma w połowie "horizontal scrolling bar", takze widzę 8 linii tekstu.
Salon nie działa takze na telefonie komórkowym pod Symbianem - nie da się zalogować.
Pisanie tekstów uzywających znaków transkrypcyjnych zaczerpniętych ze zwykłej "Śmieciopedii" nastręcza problemów w Salonie. Dlaczego tam moze wszystko działać a w Salonie znaki się nie generują?
Napisanie tego krótkiego tekstu spowodowało zmianę justowania w pierwszym akapicie (poprawiłem).
Komentarze
Pokaż komentarze (40)