Ale ja nie o tym :)
W notce z 07 stycznia zapowiedziałam, że spokojnie czekam na cud pojednania...
I zadałam pytanie: " Czy już niedługo, bo do 02 lutego, wszystkie bez wyjątku wilki zostaną odegnane/oswojone/udomowione...? Czy potrwa to jednak trochę dłużej...? "
A ponieważ dzisiaj 02.02 - pomyślałam, że zachowam ciągłość, nie odetnę się od wcześniejszej wypowiedzi i taką pełną nadziei notką rozpocznę kolejną pięćsetkę publikacji na s24 (nie znaczy to wcale, że pojawią się kolejne, tak niewiele od nas zależy)...
02.02 niczym 22 :)
A tak w ogóle to: byłam w tym roku w Medugorje...


Komentarze
Pokaż komentarze (44)