Pytanie do blogerów.
Moim zdaniem jednak na przemocy. Ona jest pierwotna. Dopiero potem -> umowa społeczna, ale to silniejszy pisze prawo albo tego prawa nie przestrzega.
Czy Trump zrobił dobrze atakując (wspólnie z Izraelem) Iran?
Nie miał innego wyjścia, bystry z niego człowiek i zdaje sobie sprawę, że albo oni nas albo my ich.
(znamy dobrze z naszego podwórka?)
Powołują się na łamanie prawa międzynarodowego...
Kto?
Manipulatorzy albo naiwniacy.
Ewentualnie hipokryci (ale ci są z grona manipulatorów).
Komu ma służyć prawo międzynarodowe?
Systemowi? Bo tym w swej istocie są instytucje państwowe pozbawione pierwiastka ludzkiego. A w tej konkretnej sytuacji - reżimowi?
Że ropa? Jasne.
Ale nie tylko. Bo gdyby chodziło tylko o ropę (kasę) zawsze można byłoby się dogadać.
Tu chodzi o władzę i dlatego czymś absolutnie dla mnie niezrozumiałym, nielogicznym, nacechowanym złymi emocjami jest stawianie w tej rozgrywce na radykalny islamizm. Naprawdę?
To chyba można robić tylko z jednego powodu: z nienawiści. Do kogo? Niech sobie każdy odpowie sam.
PS SI wykasowała mi wczoraj dwukrotnie komentarz zupełnie neutralny. Napisałam w nim (w odpowiedzi @gini na pytanie dlaczego Iran a nie Pakistan), że Pakistan jest niestabilny wewnętrznie i dlatego jako słabszy stanowi mniejsze zagrożenie. Tylko tyle, a jednak się nie spodobało...


Komentarze
Pokaż komentarze (20)