intuicja intuicja
448
BLOG

Głucha Zapendowska i sanah:)

intuicja intuicja Kultura Obserwuj notkę 107
To było tylko kwestią czasu. Pisałam niejednokrotnie, a w ostatniej notce o sanah bardzo wprost: "muszą jej w branży szczerze nienawidzieć za to zapełnienie po raz trzeci Narodowego". No i Systemowi się ulało ustami Zapendowskiej...

Elżbieta Zapendowska: "muzyka (sanah) jest koszmarna", "bardzo sympatyczna, ładniutka dziewczynka" (i to bynajmniej nie był komplement), "myślałam, że ona jest z Białorusi (...), Białorusią tak jechało", EZ zasugerowała też, że artystka nie zawsze rozumie interpretować teksty.

To było i jest zaproszenie do hejtu.

Tak, tak to ta sama Zapendowska, która pouczała jednego z uczestników  Must Be the Music: "jakieś bogoojczyźniane teksty, patriotyzmy - to jest coś okropnego. Nie idź tą drogą!"

Zapendowska ma czuja (slang młodzieżowy z lat osiemdziesiątych;)) :) Bardzo szybko pojęła, że sanah nie tylko nie będzie biegać po scenie z, za przeproszeniem, gołym cycem:), co ewentualnie można byłoby jej wybaczyć, ale też nie zaangażuje się w politykę po jedynej słusznej owsiakowej stronie:) "nie nasza jest":)

No, dziewczyna do odstrzału. Jak nic:)

Boże, jakie to wszystko brudnoprzewidywalne (mój leśmianizm;) )

Ale już za późno:)


Rozwijając Rilkego...

Przepiękna muzyka sanah do słów Jacka Cygana.



intuicja
O mnie intuicja

Niczego się nie boję :) <img

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (107)

Inne tematy w dziale Kultura