Ponieważ podjęłam decyzję, że wiecej publikować na s24 nie będę, chciałam bardzo, bardzo serdecznie podziękować Wszystkim, którzy zaglądali tutaj po to, aby poznać i zrozumieć moje spojrzenie na - no niech będzie - że na świat:) Bo i o polityce, i o religii, i o wierze, i o muzyce, i o filmie, a swego czasu i o poezji pisałam. Zamieszczałam relacje z różnej maści "faszystowskich";) marszów...
Itd. Itd. Itd. ...
W sumie, jak widzę, 670 notek. Wystarczy:))
Zdecydowana większość z nich to notki bardzo pozytywne w swej wymowie. Zawsze pisałam szczerze i uczciwie. Mogłam się mylić, pozostawać w błędzie, ale zawsze byłam uczciwa. Ile tak naprawdę była warta ta moja pisanina? Czas pokaże. Można wrócić do notek i komentarzy pod nimi, zweryfikować (jeśli oczywiście komukolwiek się chce:) ).
Pewna zmiana w emocjonalności moich wypowiedzi nastąpiła w 2023 r. Przyznaję, że niezwykle trudno jest mi spokojnie patrzeć na szerzące się kłamstwo i podłość (tak oceniam sytuację)... Człowiek jest tylko człowiekiem, nasiąka tym, co go otacza...
W każdym razie, gdyby ktoś wcześniej nie doczytał - przepraszam za moje ostrzejsze komentarze...
To do brzegu:)
Wszystkim Czytelnikom, a z serca szczególnie tym, którzy czytali mnie z dobrym nastawieniem, dziękuję i bardzo Was serdecznie pozdrawiam! Pisanie tutaj wynikalo z chęci podzielenia się tym, co we mnie:)
Bądźcie spokojni!
Maryja czuwa nad nami:)
A Ojciec jakie ma na wszystko oko...!
No!
:))
I wklejam do posłuchania najpiękniejsze wykonanie preludiów Szopena, czyli wykonanie Rafała Blechacza.
Moim zdaniem - wciąż Najlepszy Szopenista z Najlepszych spośród żyjących!
I.... ostatnie proroctwo Intuicji;): pałeczkę po nim przejmie...tak, Yehuda Prokopowicz (genialny chłopak!):)
PS Rafała wstawię za chwilę... Chyba muszę dokonać wyboru konkretnego preludium, bo całego albumu s24 nie chce zamieścić...
Wybrałam:)
Jednak Des-dur, czyli deszczowe...:)
Serdeczności! :)


Komentarze
Pokaż komentarze (24)