Szanowny Panie,
usiłuje Pan twierdzic, że współuczestnictwo kawiarni "Nowy Wspaniały Świat" w działaniach antify, to wymysł prawicy. Rozumiem, że Pański sposób rozumienia polityki związany z nie przyznawaniem się do jakichkolwiek błędów. Pańska partia, jak dotychczas, na takiej postawie nie najlepiej wychodzi, a szkoda bo Polska rzetelnej lewicy potrzebuje.
Jest sprawą oczywistą, że kawiarnia p.Sierakowskiego była czymś w rodzaju bazy antyfaszystów. Byli zaproszeni do Polski, na co dowodem są liczne strony internetowe. Manipuluje Pan "antyniemieckością" prawicy, czym wyrządza Pan fatalną przysługę stosunkom polsko-niemieckim. Na wszelki wypadek informuję Pana, że jestem odznaczony Krzyżem Zasługi RFN na wstędze (wątpię by go Pan kiedyś otrzymał, Niemcy są rzetelni i pewnie nie zyczą sobie takich jak Pan obrońców).
Otóż rozmawiałem z tymi "antyfaszystami" (nie rozpoznają mnie jako nie Niemca, więc mogłem dowiedzieć się więcej). Nie sądzę, aby słusznym było definiowanie ich jako Niemców, ale tych "gości" p.Sierakowskiego w Nowym Wspaniałym Świecie (jest coraz wspanialszy) należy zdefiniować jako kryminalistów i pałkarzy. Są pod stałą obserwacją niemieckiego Urzędu ds Ochrony Kostytucji.
Wobec ciągłego mijania się z prawdą działaczy lewicowych (Pana i Pani Nowickiej) sprawa będzie musiała znaleźć pewnie rozstrzygnięcie w sądzie. Moim zdaniem p.Sierakowskiemu można postawić zarzut pomocnictwa w sprowokowaniu zajść z użyciem przemocy. Kim jest antifa (quasi niemiecka) kazdy kto chciał mógł wiedzieć już dawno. Ludzie ci nie ukrywają swoich zamiarów.
z wyrazami umiarkowanego szaunku
Kazimierz Wóycicki


Komentarze
Pokaż komentarze (26)