Instytut Obywatelski Instytut Obywatelski
170
BLOG

Nie tylko metropolie!

Instytut Obywatelski Instytut Obywatelski Polityka Obserwuj notkę 1

Konrad Niklewicz*

Rząd przyjął założenia Krajowej Polityki Miejskiej. Po raz pierwszy w III RP powstaje dokument, który opisuje, jak polskie miasta mają się rozwijać. I z czego ten rozwój mają finansować

Skala wyzwania tłumaczy, dlaczego prace nad „założeniami” trwały w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego bez mała dwa lata. To zresztą jeszcze nie koniec zadania: na podstawie przyjętego przez Radę Ministrów dokumentu, teraz musi powstać dokument docelowy, czyli „Krajowa Polityka Miejska”. Wszystkie podstawowe koncepcje są już jednak znane.

Dotychczas „polityka miejska” nie istniała jako całość; poszczególne jej elementy były rozrzucone po różnych strategicznych dokumentach. Co gorsza, żaden nie kreował jednolitej wizji, opisującej, w którym kierunku powinien przebiegać rozwój polskich miast w kolejnych dziesięcioleciach. A gdzie brakowało jednolitej strategii, tam nieraz wkradał się chaos.

KPM jasno definiuje podstawowy cel, któremu rozwój miast powinien być podporządkowany: poprawa konkurencyjności i zdolności polskich miast oraz obszarów miejskich do kreowania wzrostu gospodarczego i zatrudnienia.

Krajowa Polityka Miejska wyjaśnia, w jaki sposób rząd będzie wspierał miasta w realizacji tego celu. Najważniejsze będą narzędzia prawne (umożliwiające miastom podejmowanie określonych działań) oraz te, które zapewniają źródła finansowania. I tu pojawiają się fundusze europejskie na lata 2014-20, te słynne 441 mld złotych wynegocjowane przez rząd PO – PSL.

Krajowa Polityka Miejska ostatecznie potwierdza, że rozwój Polski nie może się opierać tylko na metropoliach. Owszem, 18 głównych wojewódzkich miast ma niezaprzeczalnie duże znaczenie społeczne i gospodarcze – ale wszystkie miasta mają być dobrym miejscem do życia, gwarantującym dostęp do usług ochrony zdrowia, edukacji, transportu, kultury i administracji publicznej. Założenia Krajowej Polityki Miejskiej mocno akcentują znaczenie ośrodków subregionalnych – miast kilkudziesięciotysięcznych, których w Polsce jest bardzo dużo.

W dużych miastach (określonych przez MRR mianem „głównych ośrodków miejskich”), czyli w stolicach województw (także tych „parzystych”: Bydgoszcz – Toruń, Gorzów – Zielona Góra) wspierany będzie rozwój gospodarki opartej na wiedzy i innowacjach. Krajowa Polityka Miejska będzie też wspomagać wzmacnianie w tych miastach tzw. funkcji metropolitalnych. Mówiąc w upraszczeniu, chodzi o budowanie infrastruktury naukowej, kulturalnej i sportowej na najwyższym poziomie.

W miastach średniej wielkości (zwłaszcza w tzw. subregionalnych i lokalnych ośrodkach miejskich) priorytetem będzie przeciwdziałanie upadkowi. Mają one zapewnić mieszkańcom dostęp do podstawowych usług zdrowotnych i innych usług publicznych, także kulturalnych. Z rządowej analizy wynika, że w wielu miastach konieczna będzie rewitalizacja, a czasem niemal całkowita odbudowa obszarów zdegradowanych, np. na skutek gwałtownego wycofania się produkcji przemysłowej na początku lat 90.

Krajowa Polityka Miejska ma wreszcie pomóc powstrzymać niekorzystne zjawisko niekontrolowanego wyludniania się centrów miast i nadmiernego rozwijania się stref podmiejskich. Wiele polskich miast przekonało się, że taka niekontrolowana suburbanizacja ma katastrofalne konsekwencje. Powoduje utrudnienia komunikacyjne, problemy z dostępem do podstawowej infrastruktury zdrowotnej, edukacyjnej itp. Rozlewanie się miast na przedmieścia wymusza wydatki, na które nawet najpotężniejsze metropolie nie mogą sobie pozwolić.

Krajowa Polityka Miejska ma znaleźć na to sposób. Korzystny i dla mieszkańców, i dla gmin.

*Konrad Niklewicz – doradca PO RP, były wiceminister rozwoju regionalnego

Tekst opublikowany na: instytutobywatelski.pl

Zajmuje nas: społeczeństwo obywatelskie, demokracja, gospodarka, miasta, energetyka. Nasze motto to "Myślimy by działać, działamy by zmieniać".

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka