100g to propagandowa ściema MAK
niegracz 14.05.11, 22:40
piq napisał:
> ...komuś, kto skończył edukację na I klasie liceum. Sądzę, dziecko, po głupotac
> h, które wypisałoś, że nie masz więcej niż te 16 może lat. Znasz już, dziecko,
> rachunek różniczkowy i całki? Na 99% nie, gdyż operujesz wartościami średnimi,
> które są nader mylące. A kąt 20 stopni, .... który tu uznałoś za mały, przy
> lądowaniu samolotu jest duży.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
?
Fizyka to zdarzenia realne i mierzalne
a fizyka katastrof to konkretna wiedza o przebiegu takiego zdarzenia jak katastrofa samolotu
Oto wycinek tej wiedzy
Amerykanie przeprowadzili eksperymenty polegające na rozbijaniu samolotów pasażerskich po ich rozpędzeniu do określonej prędkości,. Samoloty uderzały w wały ziemne o różnym kącie nachylenia co imitowało zderzenie z podłożem pod okreslonym kątem
W podłodze samolotów instalowano czujniki mierzące wielkośc przeciżenia. Czujniki te umieszczano w róznej odległości od nosa samolotu.
Przykład:
samolot uderza po kątem 25 stopni
prędkosc w momencie zderzenia: 150 km/h
zmierzone przeciążenie w odległości od nosa samolotu
-4,7 m - 24,5 g
-8,3m -17,6g
12,4m - 12,2g
17,3m -9,8g
---------------------------------------
Z pomocą przychodzi też katastrofologia porównawcza:
Katastrofa w Wilnie podobne parametry zderzenia z ziemia ( predkosc , kąt)
( to ze w pozycji normalnej dla wielkosci przeciażeń w kabinie ma mamłe znaczenie)
jesli w kabinieponiżej 40g to ile 25 m dalej - w końcu kabiny pasażęrskiej?
pytanie retoryczne...
Inny Głupek:
dystans4 03.05.11, 10:47
Jechałeś kiedy z szybkością ponad 200 km/h po równej drodze? Widziałeś skutki katastrof powstałych przy takiej szybkości?
Gdyby lądowali na bagnie, to może cud by się wydarzył i gładko by wyhamowali,
ale nie w lesie pełnym drzew.
I wszyscy to wiedzą
i najgorsze są tu nie błędy w rozumieniu mechanizmu katastrofy, a usilne i podłe próby odwracania uwagi od tego, co naprawdę do niej doprowadziło - skandalicznej decyzji o lądowaniu.
---
Jechałeś kiedy z szybkością ponad 200 km/h po równej drodze? Widziałeś skutki katastrof powstałych przy takiej szybkości?
pyta Głupek
zamiast przeczytać co ma na ten temat do powiedzenia np ekspert od zderzeń z tytułem doktora



Komentarze
Pokaż komentarze