ith ith
94
BLOG

Reklama zewnętrzna, czyli o komercjalizacji przestrzeni publiczn

ith ith Polityka Obserwuj notkę 0
Czy jest ktoś taki, kto nie ma dość reklam? Nie można z nimi walczyć, dorwą Cię wszędzie. Odruch wymiotny wywołuje we mnie reklama jednego browaru, który z Euro 2008 stara się wycisnąć ile tylko można. Pewnie to mało patriotyczne ale biało-czerwone barwy wywołują we mnie odruch obronny. Kajam się więc publicznie, gdy tymczasem prawdziwi patrioci ogłupieni piwem wywieszają za okna darmową reklamę browaru. Nie zdziwię się jak za parę lat na prezydenckiej limuzynie powiewać będzie biało-czerwona flaga z dyskretnym napisem "by CocaCola"... Coż szkodzi zarobić parę złotych na szczytny cel (np. remont prezydenckiej kaplicy).
Taki sam argument pojawia się przy uzasadnianiu zakrywania całych fasad domów. Tu również wspólnoty mają przeznaczać pieniądze na remonty, tylko głupiec by z tego nie skorzystał. Dlatego coraz więcej domów okrywanych jest szczelnie przez reklamy rzeczy, bez których nowoczesny Polak obejść się nie może. Dzieje się to tak szybko, że nie jestem w stanie na bieżąco kontrolować zachodzących zmian. Gdyby nie tekst w Gazecie "nie odnotował bym nawet zasłonięcia sporej części budynku na rogu Jana Pawła II i Al. Solidarności, mimo, że przechodzę tędy niemal codziennie. Po drugiej stronie skrzyżowania znajduje się niedościgły wzór, pierwszy zasłonięty na taką skalę budynek, który przyjeżdżali oglądać i zachwycać się (reklamą nie budynkiem) swego czasu warszawiacy.
Kaja Pawełek w swoim tekście zwraca uwagę na bardzo ważne rzeczy. Na zaśmiecanie przestrzeni publicznej, okradanie z niej nas wszystkich i to wbrew prawu, całkowitej bierności obywateli kiedy łamane są ich prawa co ma zawiązek z zanikiem więzi sąsiedzkich czy wreszcie na przemoc wspólnot mieszkaniowych wobec mieszkańców, które w imię większości (wystarczy do tego paru "zdeterminowanych" przy bierności większości) podepczą niemal dosłownie ośmielających się mieć inne zdanie. Ci, którzy mają dość reklam (lub nie zgadzają się z "większością") i chcą coś z tym zrobić straszeni są przez wspólnoty procesem. Demokracja pokazuje swoją brzydszą twarz...
Ale nie o tym chciałem napisać. Mnie szczególnie interesuje komercjalizacja przestrzeni publicznej. Jest to tym dotkliwsze, że sama przestrzeń się zmniejsza. Coraz trudniej się po Warszawie poruszać i to nie tylko z powodu powstających jak grzyby po deszczu zamkniętych osiedli. Reklama jest obecna wszędzie, na autobusach, tramwajach, budynkach. Zmienia się nasza mentalność, chcemy wykorzystać każdą okazję by zarobić. By dostać coś "za darmo" godzimy się na reklamy. Tak naprawdę nie otrzymujemy nic w zamian (albo niewiele) a narażamy się na niedogodności. Przedmiotem handlu stają się rzeczy, które przysługują nam z mocy urodzenia. Tak jest z widokiem z okna naszego domu. Tak jest z widokiem z okna autobusu, którym dojeżdżamy do pracy. To, że płacimy za bilet nie jest wystarczającym powodem do tego by mieć "czyste" okna. Mamieni utrzymaniem niższych cen biletów zgadzamy się na wszystko bo przecież nie ma alternatywy. Niedługo ludzie będą się zgadzać na składowanie odpadów radioaktywnych w piwnicach ich domów w zamian za obniżenie czynszu.
Paradoksalnie dla wielu osób niedogodności są powodem do dumy. Mieszkać w takim zasłoniętym budynku to już coś. Akceptujemy reklamę wszędzie. Pamiętam dyskusję o wykorzystaniu w tym celu ludzkiej skóry. Mój znajmy nie widział w tym nic złego, na moja sugestię by na swoim penisie wytatuował nazwę firmy produkującej prezerwatywy odparł, że czemu nie. Właściwie nie powinienem być zdziwiony. W czasach, kiedy układamy swoją tożsamość jak bukiet kwiatów parę sponsorowanych sztucznych tulipanów nie zepsuje przecież całości...
Wracając wczoraj do domu oglądałem budynek na rogu Jana Pawła II i Al. Solidarności. Zaskoczyła mnie następna oczywistość. Zresztą również pani Kaja Pawełek nie zwróciła na ten fakt uwagi. Narzekaliśmy na brak słońca w domach a nie zauważyliśmy, że nocą reklama musi być przecież podświetlana. Ciemność za dnia światłość nocą. To jest dopiero życie.

Ps. Tekst plus zdjęcia tutaj
ith
O mnie ith

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka