j.k.50 j.k.50
762
BLOG

Rosja propaguje hipotezę zamachu

j.k.50 j.k.50 Polityka Obserwuj notkę 3

Gdyby to nie był zamach, to Rosjanie dopuściliby obiektywną międzynarodową komisję, żeby odsunąć od siebie wszelkie podejrzenia – często to słyszałem jako przesłankę skłaniającą do przyjęcia hipotezy zamachu. Przesłankę fałszywą i naiwną, ponieważ jestem przekonany, że Rosji wcale nie zależy na tym, żeby odsunąć od siebie te podejrzenia. Budują one wrażenie jej siły i bezkarności, są straszakiem na państwa, które chcą wyrwać się ze strefy jej wpływów. Dobrze wpisują się w neoimperialną politykę Putina.

Dzisiejsze informacje o publikacji Komsomolskiej Prawdy podobnie jak  konferencja MAK utwierdzają mnie tylko we wcześniejszym przekonaniu.

 Zarówno w dzisiejszej publikacji jak i na konferencji podnoszona była kwestia lotu prezydenta Kaczyńskiego do Tbilisi. Przywoływanie tego zdarzenia przez MAK to kuriozum, nie znajdujące merytorycznego uzasadnienia. Dlatego kwalifikuje się do działań o charakterze propagandowym. Oczywiście można je tłumaczyć grą obliczoną na zaostrzenie naszych wewnętrznych konfliktów oraz na łatwiejszą akceptację raportu przez nasz rząd, któremu potrzebna jest wina prezydenta.  Myślę jednak, że chodzi nie tylko o to. Rosyjscy propagandziści celowo przypominają to wydarzenie, żeby zestawić ze sobą dwie informacje:

1.  polski prezydent przeciwstawił się rosyjkiej polityce imperialnej,  

2. zginął w katastrofie, której oni nie pozwolą wyjaśnić.

 Na konferencji MAK nic nie działo się przypadkowo. Dlatego uznaję, że chodziło o celowe, choć zakamuflowane, wysłanie do Polaków przekazu – nawet gdybyśmy dokonali zamachu na waszego prezydenta, to nic nie jesteście w stanie nam zrobić, ani udowodnić i nikt na świecie wam w tym nie pomoże. Jest to przekaz głównie do naszego rządu, a nie opozycji. Brutalny i prawdziwy. Ustawia Polskę na właściwej, zdaniem Putina, pozycji wobec Rosji.

j.k.50
O mnie j.k.50

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka