j.k.50 j.k.50
258
BLOG

Notka o aborcji

j.k.50 j.k.50 Polityka Obserwuj notkę 7

 

Zamieszczam swoją poranną notkę pod zmienionym tytułem. Przepraszam wszystkich, którzy już ją czytali za ten zabieg. Zależy mi na dotarciu do osób nieobojętnych na problem aborcji, a poprzedni tytuł temu nie sprzyjał.

Co Polska może dać Europie

Nie przeceniam znaczenia polskiej prezydencji. Prowokuje ona jednak postawione w podtytule pytanie. Na istotną sprawę zwróciła uwagę Dorota Gawryluk w ostatnim Uważam Rze swoim tekstem Motor wartości. Słusznie nawiązała do spuścizny Jana Pawła II. Jego niedawna beatyfikacja, zwróciła na Polskę oczy Europy w zapewne większym stopniu niż objęcie prezydencji. O wartościach Gawryluk pisze jednak dość ogólnie i enigmatycznie. Czy można wskazać jedną konkretną rzecz, która pozytywnie wyróżnia nasze państwo spośród europejskiej wspólnoty? Jedną wartość, którą powinniśmy starać się „eksportować”?

Myślę, że czymś takim jest nasza niedoskonała (!) ustawa regulująca sprawę aborcji. To w tej sprawie jesteśmy zieloną wyspą na mapie Europy, czerwonej od krwi zabijanych w majestacie prawa nienarodzonych dzieci. Polska powinna zadbać, aby Europa dostrzegała, że w naszym kraju prawo dopuszcza aborcję tylko w wyjątkowych sytuacjach i że toczy się u nas debata, czy nie zakazać jej całkowicie. Taka informacja powinna dotrzeć do każdej Europejki, która rozważa aborcję i którą zachęca do tego prawo funkcjonujące w jej kraju. Żyjemy we wspólnej Europie i prawo każdego kraju kształtuje postawy osób w innych krajach. Wybierająca aborcję Polka może usprawiedliwiać swoją decyzję tym, że w Czechach, czy Niemczech jest to normalne. Podobnie Niemka, czy Czeszka może zawahać się, gdy pomyśli, że obok jest duży europejski kraj, w którym jest to zakazane. Pozytywnie odbierany przez większość Europejczyków Jan Paweł II patronuje przekazowi Polski w tej sprawie. Walkę o ograniczenie aborcji w Europie jesteśmy mu dłużni, jeśli jesteśmy chrześcijanami i poważnie myślimy o jego nauce.

Nie jest to zadanie dla rządu lecz dla wszystkich ludzi i organizacji zaangażowanych w obronę nienarodzonych dzieci. Także dla wszystkich zwykłych Polaków, którzy w czasie europejskich podróży rozmawiają ze swoimi zagranicznymi znajomymi.

j.k.50
O mnie j.k.50

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka