j.k.50 j.k.50
644
BLOG

Ważny głos Breivika w sprawie kary śmierci

j.k.50 j.k.50 Polityka Obserwuj notkę 13

 

Anders Breivik powiedział, że „jest przygotowany, iż może spędzić całe życie w więzieniu”(1). Warto tu dodać komentarz, że chodzi o norweskie (wyjątkowo łagodne) więzienie. Okoliczności jego zatrzymania (poddał się bez oporu dwie minuty po dotarciu na wyspę służb specjalnych) wskazują, że liczył się z tym już planując swój zamach.

Dlatego jego wypowiedź traktuję jako ważny głos na rzecz kary śmierci. Naturalne jest bowiem pytanie czy na śmierć Breivik był tak samo przygotowany jak na spędzenie całego życia w więzieniu. Jego życie nie było ani przez chwilę zagrożone. Gdy eksplodowała bomba, gdy strzelał do bezbronnych ludzi,  w czasie zatrzymania. Miał też świadomość, że nie będzie ono zagrożone, gdy stanie przed sądem. Breivik jest młody i najwyraźniej chce żyć. Dla idei (wciąż niejasnych), które popchnęły go do zabijania innych, najwyraźniej nie poświęciłby własnego życia. Domaga się możliwości ich głoszenia również teraz. Prawdopodobnie będzie starał się robić to także w więzieniu i prawdopodobnie będzie miał taką możliwość.

Dlatego można przypuszczać, że powstrzymałaby go świadomość nieuniknionej  utraty życia. Taką świadomość dawałaby tylko kara śmierci. Przypadek Breivika najwyraźniej pokazuje, w jaki sposób kara ta może ratować życie niewinnych ludzi. W Norwegii (w czasie pokoju) została ona zniesiona w 1905(2). Funkcjonowanie kary śmierci w tym kraju mogłoby kosztować życie kilku, kilkunastu, kilkudziesięciu (?) morderców. Mogłoby w zamian uratować  76 niewinnych ofiar piątkowej masakry i wielu innych ludzi, w czasie tych stu lat.

Muszę zastrzec, że nie deklaruję się jako zwolennik kary śmierci. Mój paradygmat to – można zabijać wyłącznie dla ratowania życia innych ludzi. Ma on proste zastosowanie, gdy działa bezpośrednio. Można zabić mordercę celującego do niewinnych osób, dopuszczam myśl, że lekarz decyduje się na ratowanie tylko matki lub tylko dziecka, gdy oba życia są zagrożone i musi (!) wybierać. W przypadku prewencji sprawa nie jest taka prosta. Nie dopuszczam aborcji wykonywanej, żeby zwiększyć szanse leczenia ciężarnej kobiety. Nie wiem czy można zabijać morderców zakładając, że uchroni to życie potencjalnych ofiar ich następców.

Przypadek Andersa Breivika poważnie przemawia za karą śmierci, ale nie daje mi jednoznacznego rozstrzygnięcia.

  1. http://tvp.info/informacje/swiat/zdecydowanie-mniej-ofiar-masakry-w-norwegii/4966381
  2. http://www.karasmierci.info.pl/kara-smierci-norwegia.htm
j.k.50
O mnie j.k.50

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka