Wkrótce po katastrofie smoleńskiej rozpoczął się bezprecedensowy w naszej historii spektakl pomówień jej ofiar. Nigdy wcześniej polskie ośrodki opiniotwórcze i osoby publiczne tak masowo nie wystąpiły przeciwko pamięci tragicznie zmarłych rodaków. Nigdy wcześniej tak bezkarnie i powszechnie nie rzucano oskarżeń pozbawionych jakichkolwiek podstaw. Pomówienia były motywowane politycznie. Miały zabić naturalny odruch współczucia i powstrzymać przewartościowania postaw wielu Polaków po katastrofie. Ich głównym celem był Lech Kaczyński. Później również Andrzej Błasik i Arkadiusz Protasiuk – niezbędne ogniwa łańcucha rzekomych nacisków prezydenta, które miały przyczynić się do katastrofy.
Wszyscy jesteśmy ofiarami tych pomówień. Was dotknęły najboleśniej, kłując świeże rany. Wasze uczucia podzielały tysiące rodaków. Jednak i ci, którzy pozostali niewrażliwi są ofiarami. Dali się oszukać, że dopuszczalne jest to, co nie jest dopuszczalne. Ofiarami są również oszczercy. Obok ich upadku moralnego też nie można przechodzić obojętnie. Dlatego uważam za niezbędne wymazanie tych pomówień, wyjaśnienie ich mechanizmów, obnażenie ich producentów. O tej sprawie nie można zapomnieć.
Wiem, że dla Was najważniejsza jest prawda o katastrofie. Prawda, której wciąż nie znamy. Znamy już jednak prawdę o naciskach na lądowanie. Po raporcie Millera, a zwłaszcza po niedawnej publikacji „Zapisu korespondencji pokładowej”, wiadomo że żadnych nacisków nie było, że nie mogły mieć one żadnego wpływu na katastrofę, bo piloci podejmowali prawidłowe decyzje i że wiele informacji na temat rzekomej zawartości czarnych skrzynek było zwykłymi kłamstwami. Dlatego, mimo wszelkich zastrzeżeń do raportu Millera, nie można czekać na pełne wyjaśnienie katastrofy tylko już teraz walczyć o dobre imię jej ofiar. Trzeba przerwać ten spektakl pomówień. Uważam, że można to zrobić i że właśnie Wy jesteście do tego najbardziej powołani.
Manipulacje są trudne do udowodnienia przed sądem. Sterujący opinią publiczną wiedzą jak bezpiecznie prowadzić swoje kampanie. Nikt jednak nie jest bezbłędny. W czasie tych kilkunastu miesięcy zdarzyły się błędy, które należy teraz wykorzystać. Wnieście pozwy w sprawie najłatwiejszych do udowodnienia dziś kłamstw - „jak nie wyląduję(my), to mnie zabije(ą)" TVN24(1) i „jeśli nie wyląduję, będę miał przechlapane" GW(2). Sama informacja o przygotowywaniu takich pozwów może powstrzymać kolejne manipulacje, na których nasilenie jesteśmy szczególnie narażeni przed wyborami. Zneutralizuje też te, do których dojdzie. Pozwoli wielu Polakom zobaczyć ośrodki opiniotwórcze we właściwym świetle.
Wiem, że od osób tak boleśnie doświadczonych nie można niczego żądać. Proszę najpokorniej. Zróbcie to. Dla pamięci o waszych zmarłych. Dla siebie. Dla Polski. Życzę Wam siły i wytrwałości.
Apel przekazuję Pani Zuzannie Kurtyce, która w s24 reprezentuje Stowarzyszenie Rodzin. Wszystkich, którzy podzielają moje stanowisko proszę o poparcie.
- http://www.tvn24.pl/0,1664953,0,1,jak-nie-wyladujemy--to-mnie-zabijeja,wiadomosc.html
- http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,105741,8139956,Kolejne_fragmenty_zapisu_czarnej_skrzynki___Bede_mial.html



Komentarze
Pokaż komentarze (23)