Dzisiejsza SG przywitała mnie umieszczonymi na szczycie dwoma całkiem sensownymi notkami. Niestety każdy z autorów oglądał i krytykował TVN24. Zastanawiam się. Jak długo można?
Pocieszająca jest tendencja spadkowa oglądalności programów informacyjnych i politycznej publicystyki TV. W ciągu ostatniego roku Fakty TVN straciły ponad 300 tys. widzów, a Wiadomości TVP prawie 800 tys. Chyba nikt nie wierzy, że główne telewizje staną się w najbliższym czasie obiektywne. Ile zatem jeszcze muszą stracić, żebyśmy mieli w Polsce prawdziwą demokrację? Najlepiej po 4 mln. :)
Niestety nic na to nie wskazuje. Nawet blogerzy s24 nie mogą zapanować nad pragnieniem kontaktu ze szklanym okienkiem. Chociaż potrafią włączyć komputer i poszukać informacji w Internecie.
System medialny domknął się. Nie ma w nim miejsca nawet dla maleńkiej telewizji Trwam, której odmówiono koncesji. Jeśli Polacy nie przestaną oglądać TV, to nie wyrwą się z Matrixa kreowanego przez zarządzających mediami. Będą łykać przekazy dnia i poddawać się politycznym narracjom.
A za 4 lata pójdą znowu zagłosować na jedyną słuszną partię nie przejmując się takimi głupotami jak sprawność państwa, jego zadłużenie, czy „polityka zagraniczna”.



Komentarze
Pokaż komentarze (24)