j.k.50 j.k.50
1151
BLOG

Palikot i największa bzdura sprzedawana przez media

j.k.50 j.k.50 Polityka Obserwuj notkę 91

 

Tą bzdurą jest opozycyjność Palikota. Oczywiście formalnie jest on w opozycji. Szkopuł polega na tym, że prawie cała Polska wierzy, że jest w niej istotnie. Gdy ponad rok temu został przez macierzystą partię oddelegowany do opozycji rozsądni obserwatorzy sceny politycznej nie mieli złudzeń – będzie robił to samo co wcześniej. Tylko tak się składa, że PO będzie teraz miała z niego więcej pożytku, gdy formalnie rozstanie się z partią. Będzie dalej przykrywał swoimi happeningami problemy rządzących, będzie robił tę samą zadymę, tylko na większą skalę, bo nie będzie ograniczony wcześniejszymi uwarunkowaniami. Zabierze, przy okazji głosy SLD w nadchodzących wyborach. Jakby nie patrzeć robota Palikota na odcinku opozycji przynosi PO same korzyści. Rozpycha rządzącą partię w centrum i spycha realną opozycję na skraj prawej strony. Media z upodobaniem wymieniają PiS i Palikota jako dwa radykalne, nieodpowiedzialne ugrupowania.  Czasem dla odmiany powiedzą, że to Palikot jest odpowiedzialny (reakcja na narrację o ratowaniu EUR), a PiS nie. Jest skutecznym straszakiem na koalicjanta trzymanego najwyraźniej już tylko po to, żeby skarb opozycyjności Palikota jak najdłużej zachować. Przesuwa debatę publiczną w stronę europejskiej lewicy światopoglądowej, nie narażając PO na ryzyko z tym związane. Wreszcie najnormalniej w świecie do dyskusji w szklanym okienku wprowadza jednego swojego człowieka więcej (niezależnie od niskiej jego jakości).

Trudno mi wytłumaczyć kupienie tej bzdury przez wielu, często rozsądnych w innych sprawach, ludzi inaczej niż ustawiczną pracą socjotechników naszego domkniętego medialnego systemu. Jeśli człowiek słyszy codziennie ze wszystkich mediów „Palikot-opozycja”, pokażą mu jeszcze groźne miny premiera pod adresem starego kumpla, odwzajemniane pyskówkami tego drugiego, to po roku najnormalniej w świecie zgłupieje.

Proponuję proste ćwiczenie umysłowe. Wystarczy uczciwie odpowiedzieć na parę pytań. Jaka koalicja rządziłaby Polską, gdyby PSL zerwał obecną? W jakich istotnych dla PO sprawach Palikot ma inne zdanie? Czy wobec licznych starych grzechów Palikota rządzącym sprawiłoby jakieś kłopoty jego zneutralizowanie za pomocą służb specjalnych i prokuratury? W jaki sposób Wanda Nowicka została wicemarszałkiem? Jacy samodzielni, poważni politycy są w ugrupowaniu Palikota? Co PO straciła w ostatnim czasie  przez Palikota? Co zyskała? Dokonajcie bilansu i opozycyjność Palikota pryśnie jak bańka mydlana. Okaże się dużo bardziej spiskową teorią niż jego dyspozycyjność wobec PO.

Jeśli mimo wszystko dalej chcecie wierzyć w bzdurę, że Palikot jest realnie w opozycji, to muszę niestety napisać, że ta Pani wykazuje w tej sprawie więcej rozsądku. Swoją drogą, ciekawe jak zagłosowała? Pewne jest tylko to, że z rozdartym sercem.

j.k.50
O mnie j.k.50

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (91)

Inne tematy w dziale Polityka